RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Strajki w zakładach pracy na Białorusi. „Tego reżim obawia się najbardziej”

Protestująca trzyma tabliczkę z napisem „Swietłana naszym prezydentem” podczas demonstracji w pobliżu ambasady Białorusi w Berlinie (fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBA)

Pracownicy niektórych przedsiębiorstw w Mińsku i innych białoruskich miastach wychodzą strajkować w ramach protestu wobec wyników niedzielnych wyborów prezydenckich w tym kraju – informuje we wtorek białoruski bloger NEXTA w komunikatorze Telegram.

Cichanouska wyjechała z Białorusi. „Jest bezpieczna”

Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska jest bezpieczna na Litwie – przekazał na Twitterze szef MSZ Litwy Linas Linkevicius. Reuters...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Według doniesień NEXTA strajkują np. pracownicy Mińskiego Zakładu Elektrotechnicznego, Mińskiej Fabryki Traktorów (70 osób), Instytutu Chemii Nowych Materiałów Narodowej Akademii Nauk Białorusi, cukrowni w Żabince i mińskiej fabryki margarynowej. Do strajku – jak twierdzi bloger – przygotowują się też m.in. pracownicy przedsiębiorstwa Grodno Azot i fabryki samochodowej BiełAZ w Żodzinie.

NEXTA informuje, powołując się na portal Euroradio, że OMON rozgonił ludzi, którzy zebrali się przed Mińskim Zakładem Elektrotechnicznym, by wesprzeć strajkujących. Zatrzymano co najmniej dwie osoby.

Wezwanie do ogólnokrajowego strajku pojawiło się m.in. na kanale NEXTA. Jak napisano we wpisie apelującym o przystąpienie do strajku we wtorek rano, „strajk jest tym, czego reżim obawia się najbardziej” – napisano.

Strajkujący mają domagać się m.in. uznania Swiatłany Cichanouskiej za prezydenta Białorusi i uwolnienia więźniów politycznych.

Według wstępnych oficjalnych wyników niedzielne wybory wygrał dotychczasowy prezydent Alaksandr Łukaszenka. Jak podała Centralna Komisja Wyborcza (CKW), dostał on 80,23 proc. głosów, a Cichanouska – 10,09 proc.

Od niedzieli w kraju trwają protesty i starcia z siłami bezpieczeństwa.

źródło:

Zobacz więcej