RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Hasła na furgonetce demolowanej przez „Margot” były legalne. Przypominamy postanowienie sądu

Działacze LGBT zdemolowali ciężarówkę pod koniec czerwca (fot. Facebook/Stop Bzdurom)

„Każdy obywatel ma zagwarantowane w konstytucji prawo do swobodnej, nawet mocnej wypowiedzi i wypowiadania sprzeciwu przeciwko edukacji seksualnej dzieci według takich standardów” – postanowił w październiku zeszłego roku Sąd Oręgowy w Gdańsku w postępowaniu Stowarzyszenia na Rzecz Osób LGBT „Toledo” przeciwko Fundacji Pro – Prawo do Życia. To właśnie napisy nawiązujące do tej tematyki widniały na furgonetce, kiedy została ona zaatakowana przez aktywistów LGBT m.in. przez Michała Sz., ps. „Margot”.

Para aktywistów LGBT sposobem „na prześladowanie” zebrała już blisko 200 tys. zł

„Potrzebny nam hajs na opłacenie prawników, którzy pomagają w sądzie w sprawie Margot” – alarmuje w opisie internetowej zbiórki Zuzanna Madej,...

zobacz więcej

Fragmenty postanowienia sądu zamieszczał na Twitterze mec. Jerzy Kwaśniewski z Ordo Iuris. Zakazując stosowania części używanych przez fundację określeń, sąd uznał prawdziwość innych, dotyczących edukacji seksualnej: „Czego lobby LGBT chce uczyć dzieci? 4-latki: masturbacji, 6-latki wyrażania zgody na seks, 9-latki pierwszych doświadczeń seksualnych i orgazmu”.

„Informacje nie są nieprawdziwe, gdyż pochodzą z matrycy edukacji seksualnej opracowanej przez Biuro Regionalne WHO dla Europy” – można było przeczytać w postanowieniu sądu.

„Każdy obywatel ma zagwarantowane w konstytucji prawo do swobodnej, nawet mocnej wypowiedzi i wypowiadania sprzeciwu przeciwko edukacji seksualnej dzieci według takich standardów, a zwłaszcza nie można odmówić takiego prawa rodzicom korzystającym z wolności słowa w ramach konstytucyjnego zagwarantowanego prawa do wychowywania dzieci wedle własnego przekonania” – napisał sąd.

To właśnie napisy nawiązujące do tej tematyki widniały na furgonetce Fundacji Pro, kiedy została ona zaatakowana przez aktywistów LGBT z inicjatywy „Stop bzdurom” m.in. przez Michała Sz., ps. „Margot”. Widać to na zdjęciach ze zdarzenia. Na dostępnych w internecie nagraniach widać z kolei jak „Margot” napada na działacza fundacji. W zeszłym tygodniu uczestniczył w profanacjach warszawskich pomników, w tym figury Jezusa przed kościołem św. Krzyża.

źródło:
Zobacz więcej