RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Wykryliśmy szereg zaniedbań”. Są pierwsze wyniki kontroli w Arrivie

Są pierwsze wyniki kontroli przeprowadzonej przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego w firmie Arriva w związku z dwoma głośnymi wypadkami w Warszawie. Jak poinformował Alvin Gajadhur, dotychczasowe wyniki wskazują na szereg zaniedbań w zakresie nieprzestrzegania norm czasu pracy kierowców.

Wypadki autobusów w stolicy. Rzeczniczka warszawskiego ratusza grozi TVP

„Wiadomości” TVP pokazały materiał, w którym opisały ostatnie wypadki autobusów w stolicy, przytoczyły też pojawiające się pytania o...

zobacz więcej

– Wykryliśmy nieprawidłowości w tej firmie, potwierdziły się przypadki kierowców, którzy jednocześnie w firmie Arriva, jak i w innych firmach. To jeszcze jest dopuszczalne, natomiast są przypadki kierowców, którzy przekraczali dopuszczalne normy czasu pracy – powiedział Gajadhur.

– Dodatkowo zostały również wykryte autobusy, które przez jakiś okres poruszały się po drogach publicznych bez ważnych badań technicznych. Tak jak powiedziałem, ta kontrola jeszcze trwa, zakończy się pod koniec sierpnia, może w początkach września. Z tych pierwszych obserwacji możemy wywnioskować, że kara zostanie na firmę nałożona. Mowa o maksymalnej wysokości - karze w wysokości 30 tys. zł – dodał, zastrzegając, że z ostatecznymi ocenami należy poczekać do końca kontroli.

Kontrola ma związek ze zdarzeniami z udziałem autobusów komunikacji miejskiej z ostatnich tygodni. Przypomnijmy – 25 czerwca jedna osoba zginęła, a dwadzieścia zostało rannych, w tym pięć ciężko po tym, jak autobus miejski linii 186 spadł z wiaduktu trasy S8. 27-letni kierowca był pod wpływem narkotyków. Z kolei 7 lipca kierowca miejskiego autobusu linii 181 uderzył w cztery zaparkowane pojazdy i latarnię. Jedna osoba, pasażerka autobusu, została z ogólnymi potłuczeniami przewieziona do szpitala. Jak się okazało, kierowca i tego autobusu był pod wpływem narkotyków. Obu zatrudniała niemiecka firma Arriva.

źródło:
Zobacz więcej