Kilkaset tysięcy złotych w rok na podróże Trzaskowskiego i jego świty

Rafał Trzaskowski jest prezydentem Warszawy od października 2018 roku (fot. Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)

Niemal 200 tys. zł. kosztowały podróże służbowe prezydenta Warszawy, jego zastępców oraz burmistrzów i wiceburmistrzów stołecznych dzielnic w 2019 r. Urzędnicy odwiedzali najczęściej Belgię, Francję, były także Stany Zjednoczone i Chiny. Gdzie najchętniej wyjeżdżał Rafał Trzaskowski?

Radny: Miasto zapłaciło za partyjny wyjazd Trzaskowskiego. „ Śmieszne tłumaczenia ratusza”

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski na wyjazd do Brukseli, gdzie odbywał się szczyt Europejskiej Partii Ludowej (EPP), otrzymał 100 euro i 80...

zobacz więcej

Łącznie na wojaże zagraniczne i krajowe najważniejszych urzędników miasto wydało w 2019 r. 190 tys. zł. Podróże prezydenta Rafała Trzaskowskiego i jego zastępców pochłonęły ok. 130 tys. zł. Reszta, czyli ok. 60 tys. zł poszła na rozjazdy burmistrzów dzielnic i zastępców – wynika z odpowiedzi ratusza na interpelację radnego Warszawy Wiktora Klimiuka (PiS).

Bruksela razy trzy

Rafał Trzaskowski najczęściej wyjeżdżał służbowo do Brukseli. Stolicę Belgii odwiedził w ubiegłym roku trzy razy. Na drugim miejscu znalazła się Francja, a tam Paryż i ulubione przez celebrytów Cannes.

Były też inne stolice: Wielkiej Brytanii – Londyn, Danii – Kopenhaga, Czech – Praga, czy Węgier – Budapeszt. W Niemczech prezydent gościł w Düsseldorfie. Najdalszą podróż Trzaskowski odbył do USA, a dokładnie do Nowego Jorku. Był również w tureckim Stambule. Na same bilety ratusz musiał wyasygnować ponad 52 tys. zł. Do tego doszły rachunki za hotele i diety – łącznie prawie 5 tys. euro, czyli ponad 20 tys. zł.

Podróże zagraniczne zastępców Trzaskowskiego były o wiele tańsze. Za bilety ratusz zapłacił 12,5 tys. zł (za część biletów płacili organizatorzy imprez, w których uczestniczyli urzędnicy). Za to niemała suma poszła na noclegi i delegacje – ok. 5,6 tys. euro, czyli blisko 24 tys. zł. Wiceprezydenci odwiedzili m.in. Niemcy, Austrię, Belgię, Francję, a także Stany Zjednoczone.

W kraju najczęściej do Gdańska

„Samba Trzaskowskiego”. Przypomnieli drogi wyjazd polityka do Brazylii

Rafał Trzaskowski w 2014 roku jako minister cyfryzacji pojechał na tydzień do Brazylii, co kosztowało podatników prawie 60 tysięcy zł – podaje...

zobacz więcej

Prezydent stolicy i jego zastępcy również często uczestniczyli w krajowych wyjazdach. Rafał Trzaskowski najczęściej jeździł do Gdańska, podobnie jak jego zastępcy. W ten sposób wyjeździli blisko 18,5 tys. zł.

Burmistrzowie dzielnic, a przede wszystkim wiceburmistrzowie, zdecydowanie częściej niż za granicę podróżowali po kraju. Nierzadko były to atrakcyjne miejscowości, takie jak Zakopane, Krynica Zdrój, Kołobrzeg, Mileno lub Kazimierz Dolny.

Wiceburmistrz ze Śródmieścia w Chinach

Wśród kierunków zagranicznych podróży dominował Berlin. Wyjątkiem był zastępca burmistrza Śródmieścia, który pojechał do Chin. Łącznie koszty delegacji wszystkich burmistrzów i ich zastępców wyniosły w ubiegłym roku ok. 60 tys. zł.

źródło:

Zobacz więcej