RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Niemieccy ekolodzy wystąpili do sądu. Przeciw budowie Nord Stream 2

Eksploatacja rurociągu może stwarzać długotrwałe zagrożenie dla klimatu (fot. Krisztian Bocsi/Bloomberg via Getty Images)

Deutsche Umwelthilfe (DUH), niemiecka organizacja ekologiczna, wystąpiła do Wyższego Sądu Administracyjnego w Gryfii (Greifswald) o ponowne rozpatrzenie licencji dla Nord Stream 2. Ekolodzy wskazują, że zgodnie z najnowszymi analizami eksploatacja rurociągu może być sprzeczna z realizacją celów klimatycznych. Chcą też, by sąd do czasu rozpatrzenia skargi wstrzymał budowę.

Niemcy chcą uniknąć sankcji za Nord Stream 2. „Rząd gotowy do rozmów”

– Rząd federalny jest gotowy do rozmów mających zapobiec eskalacji konfliktu wokół Nord Stream 2 – powiedział Peter Altmaier, niemiecki federalny...

zobacz więcej

DUH chce, by sąd wziął pod uwagę efekt wycieków gazu podczas jego wydobycia, transportu i przeróbki. Ekolodzy wskazują, że główny składnik gazu ziemnego – metan – jest 86-krotnie groźniejszy dla klimatu, a zgodnie z najnowszymi badaniami poziom emisji metanu wywołanych wydobyciem i wykorzystaniem surowca jest znacznie wyższy, niż dotychczas uważano.

DUH złożyło w związku z tym wniosek o ponowne rozpatrzenie licencji dla Nord Stream 2 do Urzędu Górniczego w Stralsundzie, ten jednak wydał decyzję odmowną. Ekolodzy zaskarżyli ją wnosząc jednocześnie o sądowy nakaz przerwania budowy do czasu rozpatrzenia sprawy.

– Budowa i eksploatacja Nord Stream 2 to ryzyko z punktu widzenia celów klimatycznych. Mimo postępującego kryzysu klimatycznego rurociąg na dziesięciolecia utrwala import do Niemiec szkodliwego dla klimatu gazu ziemnego – tłumaczył cytowany w komunikacie DUH Constantin Zerger, szef komórki odpowiadającej za ochronę klimatu i zagadnienia energetyczne.

– Jesteśmy przekonani, że gdyby znano wyniki badań naukowych, które są znane dziś, nie wydanoby zgody na Nord Stream 2. Nowe metody pomiaru wycieków metanu muszą zostać uwzględnione. Dowodzą one, że rurociąg ma ogromny wpływ na nasz klimat. Wynika z nich, że gazociąg jest jeszcze bardziej szkodliwy niż uważano – wskazał Zerger.

Mec. Cornelia Ziehm, która przygotowała skargę podkreśliła, że przy ocenie oddziaływania środowiskowego Nord Stream 2 nie można brać pod uwagę jedynie poszczególnych odcinków gazociągu. – Każdy z nich stanowi funkcjonalną całość z etapem wydobycia, transportu i przeróbki. Inaczej Nord Stream 2 w ogóle by nie działał – wskazała Ziehm.

„Zgodnie z zasadą ostrożności wynikającą z prawa europejskiego w przypadku niepełnej wiedzy co do rozmiarów szkód środowiskowych należy podjąć działania zapobiegawcze. To właśnie przypadek Nord Stream 2” – ocenia DUH.

źródło:
Zobacz więcej