RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Migalski: Jeśli należy coś ścigać, to twierdzenie, że ma się kontakt z bóstwami

Marek Migalski uważa, że „paragraf o obrazie uczyć religijnych już dawno powinien był zniknąć z kodeksu” (fot. arch.PAP/Leszek Szymański)

„Moja niewiara w moc Zeusa, sprawczość Sziwy czy zapłodnienie 16-letniej Żydówki przez anioła nie powinna być postawą do represyjnych działań państwa. Bóstwa/duchy nie istnieją. Dorośnijmy wreszcie” – napisał na Twitterze sympatyzujący z opozycją politolog Marek Migalski.

Ekspert TVN pogardliwie o wyborcach Andrzeja Dudy: Mają inne preferencje mózgowe

– Neurobiologia pokazuje, że wybory prawicowi są bardziej nastawieni na obrzydzenia. Łatwiej się brzydzą czegokolwiek. Potraw, innych ludzi....

zobacz więcej

Jak stwierdził, „paragraf o obrazie uczyć religijnych już dawno powinien był zniknąć z kodeksu”. „Moja niewiara w moc Zeusa, sprawczość Sziwy czy zapłodnienie 16-letniej Żydówki przez anioła nie powinna być postawą do represyjnych działań państwa. Bóstwa/duchy nie istnieją. Dorośnijmy wreszcie” – napisał.

„Jeśli coś powinno być ścigane przez państwo, to twierdzenie, że ma się kontakt z bóstwami i przekazuje się ich »wolę«” – czytamy w jego kolejnym tweecie. Jak dodał, to „ewidentne oszukiwanie ludzi, oparte na wczesnej indokrynacji dzieci, z którego miliony kapłanów/magów/księży czerpie od setek lat korzyści majątkowe”.

źródło:
Zobacz więcej