Jeremy Clarkson został poturbowany przez stado owiec

Dziennikarz próbował iść za radą Hioba (fot. Jeff Spicer/WireImage)

Jeremy Clarkson został poturbowany przez stado owiec. Do tego wydarzenia doszło, gdy popularny dziennikarz chciał je ostrzyc. Tyle że na sposób biblijny. Odkrył, że owce nie chcą być strzyżone w pozycji proponowanej przez Hioba.

Gwiazda sprząta śmieci po niechlujnych sąsiadach

Wybitna wokalistka Annie Lennox, znana przede wszystkim z występów w duecie Eurythmics, opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym...

zobacz więcej

Gwiazdor od ubiegłego roku próbuje prowadzić swoją farmę.

– Hiob twierdził, że trzeba schwytać owcę i odwrócić ją do góry nogami – opowiedział Clarkson. – Nie jest to możliwe, ponieważ owce nie chcą być przewracane do góry nogami i wleczone na pośladkach. Zostałem zatem przewrócony, kopnięty, a następnie ponownie przewrócony. Specjaliści doradzili mi, żebym chwycił owcę pod brodą i w ten sposób ją przewrócił. No to spróbowałem i znów zostałem kopnięty oraz przewrócony – dodaje.

Clarkson przyznaje, że rozumie taką reakcję swoich owiec. – Niektóre zdecydowały, że nie chcą dzielić kojca z gwałtownym grubasem, który ciągle wywija kozła, więc przeskoczyły przez ogrodzenie i uciekły – skomentował całe wydarzenie prezenter.

Nożyce do strzyżenia owiec to według niego najbardziej przerażająca rzecz, jaką kiedykolwiek widział. – Wyobraź sobie wnętrze skrzyni biegów oparte na mechanizmie piły tarczowej, której używają w kanadyjskich stoczniach – porównał Clarkson.

źródło:

Zobacz więcej