RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Senator Libicki ze szpitala. Zdradza, jak się czuje i co myśli o zaprzysiężeniu w Sejmie

Koronawirus w Polsce. Senator PSL Jan Filip Libicki komentuje (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Polityk PSL Jan Filip Libicki leży w poznańskim szpitalu jednoimiennym. – Lekarze powiedzieli mi, żebym nie przywiązywał się do jakiejkolwiek konkretnej daty wyjścia – przyznaje w rozmowie z portalem tvp.info i zdradza, jakie objawy miał w ostatnich dniach. W sprawie zaprzysiężenia prezydenta zdradza, że gdyby miał zgodę lekarzy, on również pojawiłby się w Sejmie. – Mogę się z Andrzejem Dudą różnić jako z politykiem, ale jest prezydentem wybranym przez Polaków – zaznacza.

Atakują prezydenta. „Swoim działaniem 6 sierpnia znów chcą podzielić Polaków”

Iwona Hartwich i Leszek Miller to kolejni politycy opozycji, którzy zapowiedzieli, że nie wezmą udziału w zaprzysiężeniu prezydenta. Wcześniej...

zobacz więcej

Koronawirus zdominował polską politykę. Przed wyborami o epidemii mówiono głównie w kontekście gospodarki. Teraz media informują o kolejnych politykach, którzy są zakażeni lub masowo robią testy.

– Czuję się dobrze. Byłem w czwartek na posiedzeniu komisji, ale nie miałem bezpośredniego kontaktu z senatorem Libickim. Zgłosiłem to w Kancelarii Prezydenta i dostałem zgodę na pracę zdalną. Dziś będę miał badanie testowe – poinformował rano w programie „Kwadrans Polityczny” Andrzej Dera, współpracownik prezydenta RP, który jest teraz na kwarantannie.

Przyznał, że popiera decyzję ministerstwa obrony o przełożeniu defilady organizowanej tradycyjnie w dniu Święta Wojska Polskiego (15 sierpnia). – Uznano, że kiedy jest rozwój liczby zachorowań, lepiej nie stwarzać sytuacji, w których może dojść do zakażenia – przyznał.

Politycy z koronawirusem. Część czuje się świetnie, inni – wręcz przeciwnie

Na mocne zarzuty dotyczące koronawirusa musiał odpowiadać też Adam Bielan, senator Zjednoczonej Prawicy. W TVN24 dziennikarka przytaczała słowa zakażonego polityka KO Artura Dunina, który ws. epidemii ostro zaatakował rząd.

Kolejny polityk PSL z koronawirusem. To wiceprezes Stronnictwa i poseł

Wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego i szef struktur tej partii w województwie łódzkim poseł Dariusz Klimczak poinformował, że otrzymał wynik...

zobacz więcej

– Dzisiaj mamy wzrost liczby zakażeń nie tylko w Polsce, gdzie odbyły się wybory. Proszę zobaczyć, co dzieje się w porównywalnej pod względem liczby ludności Hiszpanii, gdzie jest 5-7 razy więcej zakażeń dziennie niż u nas – ripostował.

Bielan zaznaczał także, iż jest oburzony atakiem Dunina. Pytał, czy chorzy dziś politycy opozycji nie zakazili się przypadkiem na zorganizowanym niedawno przez marszałka Tomasza Grodzkiego wyjazdowym posiedzeniu senatorów klubów opozycyjnych. – Tam byli senatorowie Dunin, Libicki, Bober. Oni wszyscy mają koronawirusa – zaznaczał.

Jak informował ostatnio Artur Dunin, czuje się on źle, ma gorączkę i „łamie go w kościach”. A jak czuje się senator Jan Filip Libicki z PSL?

– Samopoczucie? Jak grypa z dziwnymi etapami. W niedzielę miałem temperaturę, w poniedziałek czułem zmęczenie, a we wtorek na pół dnia dopadł mnie kaszel. Każdy z tych objawów sam szybko się pojawiał i szybko ustępował – zdradza nam polityk.

Podkreśla, że część lekarzy twierdzi, że przebieg choroby jest ciągle taki sam, a inni, że pierwszy tydzień bywa lżejszy od kolejnego. – Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Lekarze powiedzieli mi, żebym nie przywiązywał się do jakiejkolwiek konkretnej daty wyjścia ze szpitala – przyznaje.

Trzaskowski w obronie mężczyzny na balkonie. Jest reakcja policji

Gdy przez centrum stolicy szedł Marsz Powstania Warszawskiego, jeden z mężczyzn wdrapał się na barierkę i zaczął wykonywać obsceniczne gesty. W...

zobacz więcej

Libicki o zaprzysiężeniu: Na pewno byłbym obecny w Sejmie

Polityk przebywa w placówce jednoimiennej w Poznaniu. Podczas rozmowy z nami sprawia wrażenie osoby zupełnie zdrowej. Nie kaszle i nie ma problemów ze swobodnym mówieniem. Jest jednak chory, więc jak z tej perspektywy ocenia restrykcje wprowadzane przez rząd?

– Trzeba się na coś zdecydować. Wiem, że to trudne, bo rząd balansuje między zdrowiem Polaków a utrzymaniem rozwoju gospodarki. Ale ministerstwo zdrowia i sanepid powinni dać obywatelom jasny sygnał, co jest dozwolone i bezpieczne, a co nie. Kryteria powinny być nakreślone, a potem egzekwowane. Teraz jest to trochę rozmyte – komentuje.

Senatora Libickiego pytamy również o zaprzysiężenie prezydenta Andrzeja Dudy, które odbędzie się w Warszawie już w czwartek. Część polityków Platformy Obywatelskiej ocenia, że uroczystość może nieść zagrożenie epidemiczne.

– Gdybym miał zgodę lekarzy na wzięcie udziału w zaprzysiężeniu, to wziąłbym w nim udział – zapewnia nas z kolei polityk PSL. W przeciwieństwie do działaczy PO ostro atakujących Andrzeja Dudę zaznacza, że może się z nim różnić jako z politykiem, ale Duda jest prezydentem wybranym przez Polaków.

– Ja jestem członkiem Zgromadzenia Narodowego, więc na pewno byłbym obecny w Sejmie – zaznacza.

źródło:
Zobacz więcej