RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ulewy i powodzie w Korei Południowej. Jest wiele ofiar

Część ofiar to kierowcy (fot. PAP/EPA/YONHAP)

13 ofiar śmiertelnych, kilkanaście osób zaginionych i ponad tysiąc ewakuowanych – to efekty ulewnego deszczu i powodzi, które od kilku dni przechodzą przez Koreę Południową. Ze skutkami niekorzystnej pogody walczą tysiące policjantów, strażaków, robotników i ochotników.

Burze z gradem w czterech województwach. Ostrzeżenia drugiego stopnia

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w piątek ostrzeżenia pierwszego oraz drugiego stopnia przed burzami z gradem. Alertem zostały...

zobacz więcej

Część ofiar to kierowcy i pasażerowie samochodów, których pojazdy albo zostały porwane przez wodę, albo wpadły w osuwiska ziemi, a część osoby, które przebywały w domach lub zakładach pracy, a które nawiedziły powodzie.

Według urzędników woda zalała ponad 5 tys. hektarów terenów uprawnych, a także szereg głównych dróg, mostów, linii kolejowych, czy zbiorników wodnych. Ucierpiały także domy i zakłady pracy oraz magazyny, obory i inne budynki rolnicze. Łącznie to około 3 tys. obiektów – zarówno prywatnych, jak i publicznych. Z ruchu wyłączono część dróg, a także linii kolejowych, zamknięto niektóre parki i przejścia podziemne.

Prezydent Mun Dze In wezwał wszystkie władze krajowe i regionalne do „dołożenia wszelkich starań, aby zapobiec dalszym śmierciom”. W sprawie ulew i powodzi zwołał nadzwyczajne spotkanie.

Silne opady deszczu nie opuszczą Korei Południowej, a zwłaszcza jej centralnych regionów, do końca tygodnia. Kraj znajduje się pod wpływem tajfunu Hagupit. Spodziewane są także silny wiatr i burze. Rodzić one będą osuwiska i powodzie błyskawiczne.

źródło:
Zobacz więcej