RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Koronawirus orężem Kremla w walce z niezależnymi mediami

Rosja zaostrzyła kary za rozpowszechnianie fałszywych wiadomości na temat epidemii (fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV)

Redaktor naczelny niezależnej rosyjskiej „Nowej Gaziety” Dmitrij Muratow poinformował, że dziennikowi grozi kara grzywny za domniemane rozpowszechnianie fałszywych informacji na temat pandemii koronawirusa w Rosji.

Szef Pentagonu: Umowa z Polską zwiększy odstraszanie Rosji

Szef Pentagonu Mark Esper poinformował o zakończeniu negocjacji dotyczących umowy EDCA (Enhanced Defence Cooperation Agreement) z Polską. Ocenił,...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Powodem są dwa artykuły z kwietnia. Jeden z nich opisywał sytuację związaną z zakażeniami na terenie Czeczenii, republiki na rosyjskim Kaukazie Północnym. Już wcześniej prokuratura zażądała usunięcia z niego fragmentu, który w jej ocenie sprzyjał „nastrojom paniki” w warunkach epidemii. Materiał skrytykował też przywódca Czeczenii Ramzan Kadyrow.

Drugi artykuł, opisujący zakażenia w jednostce wojskowej należącej do Floty Północnej, został – na żądanie regulatora mediów – zablokowany.

Jak poinformował Muratow, teraz wobec „Nowej Gaziety” sporządzone zostały dwa protokoły administracyjne, po jednym za każdy artykuł. Analogiczne protokoły sporządzono wobec redaktora naczelnego. Suma grzywien może sięgnąć miliona rubli (ponad 13,6 tys. dolarów).

„Nowaja Gazieta” na żądanie państwowego regulatora mediów, urzędu Roskomnadzor, usunęła oba materiały ze swojej strony internetowej.

Jednocześnie Muratow nie zgodził się z określeniem informacji zawartych w materiałach jako fake newsów: jak wskazał, o fake newsach można mówić, gdy media świadomie publikują informacje, o których wiedzą, że nie są prawdziwe. – W naszym wypadku niczego podobnego nie było – podkreślił.

W marcu, już po wybuchu pandemii koronawirusa, Rosja zaostrzyła kary za rozpowszechnianie fałszywych wiadomości na temat epidemii. Grzywna za taki czyn może sięgać nawet 5 mln rubli (68,2 tys. dolarów).

źródło:

Zobacz więcej