RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Niepokój w parlamencie. „Nie wiadomo, gdzie było źródło koronawirusa” [WIDEO]

W parlamencie obawy o bezpieczny przebieg planowanego na czwartek Zgromadzenia Narodowego. Senatorowie Artur Dunin z KO i Jan Filip Libicki zakazili się koronawirusem. – Nie wiadomo, gdzie było źródło. Ja jestem umówiona na test jutro rano, bo chcę pracować w Senacie. Robię go wcześniej, bo nie miałam kontaktu z zakażonymi senatorami. Jeżeli wynik testu będzie prawidłowy i nie będę miała koronawirusa, to wezmę udział w zaprzysiężeniu prezydenta, ponieważ jestem członkinią prezydium Senatu – powiedziała portalowi tvp.info wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka.

„Łamie mnie w kościach”. Kolejny senator zakażony koronawirusem

Senator Artur Dunin jest zakażony koronawirusem – informuje Onet.pl. – Czuję się źle. Boli mnie głowa, łamie mnie w kościach, mam gorączkę. Nikt z...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

– Kiedy senator zawiadomił w sobotę, że jest zarażony koronawirusem, zostały wdrożone odpowiednie środki. Wczoraj online zebrał się Konwent Seniorów. Postanowiliśmy o przesunięciu posiedzenia Senatu o tydzień. Senator Libicki był w Senacie od zeszłego wtorku do czwartku. Był w wielu biurach. Podjęliśmy decyzję głównie ze względu na pracowników Kancelarii Senatu. Senatorowie z komisji polityki społecznej podlegają teraz badaniu. Badania wszystkich pracowników mają być przeprowadzone w środę. Miałam to szczęście, że nie spotykałam się z żadną z tych osób. W ubiegłym tygodniu miałam obowiązki reprezentacyjne na zewnątrz. Byłam na tyle mało w Senacie, że nie miałam czasu na spotkania. Nie widziałam się z prawie żadnym senatorem. Oczywiście widziałam się z pracownikami. Pan marszałek zarządził, żeby wszyscy senatorowie poddali się badaniom. Kancelaria te badania sfinansuje – dodała lewicowa wicemarszałek Senatu.

– Wczoraj czułem się lepiej, dzisiaj gorzej. Ogólnie można powiedzieć, że to różne stadia grypy. Tak opisałbym to. Dzisiaj jest takie zmęczenie, każda codzienna czynność zabiera mi dwa razy więcej czasu niż wczoraj. Na pewno bolą mnie mięśnie. Gorączki nie czuję, bólu gardła nie czuję, natomiast czuję ogólne zmęczenie – stwierdził w rozmowie z portalem tvp.info senator Libicki.

– Sanepid poprosił mnie o podanie wszystkich swoich kontaktów od 21 lipca do 31 lipca. Podałem, że byłem na wyjazdowym posiedzeniu połączonych klubów większości senackiej. Tam było około 40 senatorów. Składałem z posłami 28 lipca kwiaty pod pomnikiem Witosa, byłem na radzie naczelnej PSL na Stadionie Narodowym. Tam była większość posłów PSL-u. Bardzo jest mi miło, bo dzwonią osoby z przeciwstawnych stron sceny polityczne od prawa do lewa. To jest bardzo miłe – dodał Libicki.

– Panu senatorowi przede wszystkim życzę zdrowia. Wielokrotnie potykałem się z nim w różnych pojedynkach telewizyjnych. Także w TVP Info. Wierzę, że wyzdrowieje, podobnie jak jego kolega partyjny Adam Jarubas, który był pierwszym chorym polskim europosłem i jedynym jak dotąd – mówił eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki.

Senator Libicki w szpitalu: Po każdej czynności muszę odpocząć

Czuję się raz lepiej, raz gorzej. Pani doktor powiedziała mi, żebym nie przywiązywał się do żadnej daty, kiedy stąd wyjdę – powiedział Radiu Poznań...

zobacz więcej

Czy jeśli przypadków zakażenia wśród senatorów będzie więcej, to izbie wyższej parlamentu grozi paraliż? – Już teraz posiedzenie, które miało być w tym tygodniu zostało przesunięte. Przede wszystkim ważne jest to, aby Senat funkcjonował w sposób zapewniający realizację konstytucyjnych obowiązków. Znając marszałka Grodzkiego, jestem przekonany, że Senat będzie pracował zgodnie z tym, czego oczekują obywatele – odpowiedział poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Suchoń.

– Oczywiście, że trzeba zachować wszystkie środki ostrożności i to wszędzie. Jestem dzisiaj w swoim biurze i przyjmuję interesantów, bo mają do mnie sprawy. Przy wejściu jest środek dezynfekcyjny. Przyjmuję w maskach. Musimy zachować środki ostrożności, bo zachowania ludzi doprowadziły do tego, że jest wzrost – powiedział poseł PiS Robert Telus.

– Ja spokojny nie jestem. Czekam na rozstrzygnięcia pani marszałek Witek, jak będzie wyglądało Zgromadzenie Narodowe, ilu będzie parlamentarzystów, bo chyba w tej sytuacji trzeba puścić w zapomnienie, że wszyscy wezmą udział w Zgromadzeniu Narodowym, bo chociażby senatorowie będą niektórzy wyłączeni. Myślę, że nikt nie chciałby sparaliżować państwa – argumentował poseł Lewicy Tomasz Trela.

– Nie obawiam się tego zgromadzenia. Uważam, że ci parlamentarzyści, którzy obawiają się zainfekowania innych parlamentarzystów czy sami obawiają się zainfekowania, niech we własnym sumieniu rozważą, czy się stawić, czy nie. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że się stawię. Nie obawiam się koronawirusa. Przestrzegam zasad higieny. Również środków ostrożności, które są przewidziane przez ekspertów, ministerstwo zdrowia. Panom senatorowi Libickiemu współczuję. Wczoraj się z nim również kontaktowałem. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia – powiedział poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

źródło:
Zobacz więcej