TVN24 i rzetelne dziennikarstwo? Ale nie w przypadku Jana Śpiewaka

TVN24 nie wyemitował gotowego reportażu o Janie Śpiewaku (fot. PAP/Paweł Supernak)

– Nikt nie narzuca linii programowej naszemu kanałowi informacyjnemu TVN24 – powiedział serwisowi wirtualnemedia.pl Piotr Korycki, prezes TVN Discovery Polska. Co innego pokazuje historia Jana Śpiewaka. TVN24 miał wyemitować reportaż o sądowych bataliach miejskiego aktywisty. Choć materiał był gotowy, nie ukazał się na antenie.

Prezes TVN i „rzetelne dziennikarstwo”? Przykłady, jak TVN oszukuje widzów

„Zajmujemy się rzetelnym dziennikarstwem i poruszamy kwestie społecznie ważne – bez względu na to, kto sprawuje władzę” – deklaruje prezes TVN...

zobacz więcej

Sytuacja miała miejsce w listopadzie 2019 r. Śpiewak bardzo mocno zaangażował się w upublicznianie nieprawidłowości przy reprywatyzacji warszawskich kamienic.

Beneficjenci warszawskiej dzikiej reprywatyzacji w odpowiedzi na jego działania wytoczyli mu dziesiątki spraw sądowych. Ten temat zainteresował dziennikarzy TVN24.

– To był solidnie zrobiony reportaż. Przygotowanie go zajęło prawie cały dzień. Rozmawiano także z innymi osobami zaangażowanymi w sprawy reprywatyzacji. Nagranie miało ukazać się w magazynie „Polska i Świat”, ale dostałem od autora wiadomość, że jednak są ważniejsze tematy i nie zostanie on wyemitowany – mówi nam Śpiewak.

Choć założyciel stowarzyszenia Miasto Jest Nasze nie usłyszał, że temat reportażu jest niewygodny dla stacji, sprawa była dla niego jasna.

– Nikt nie wysyłałby ekipy zdjęciowej na cały dzień pracy, aby potem nie wyemitować nagrania. Dopytywałem przez kilka tygodni autora reportażu, kiedy ukaże się on na antenie, ale nie dostałem odpowiedzi. Po jakimś czasie kontakt się urwał – dodaje Śpiewak.

Sąd prawomocnie skazał Jana Śpiewaka. Za mówienie o „dzikiej reprywatyzacji”

„Sąd uczynił mnie przestępcą za zwrot »dzika reprywatyzacja« o adwokacie, który przejął kamienice na Mokotowie” – poinformował Jan Śpiewak....

zobacz więcej

Aktywista jest jedyną osobą dwukrotnie skazaną prawomocnym wyrokiem w związku z aferą reprywatyzacyjną.

„Warszawski sąd uczynił mnie przestępcą za ujawnienie roli mecenas, córki byłego ministra sprawiedliwości, w nielegalnej reprywatyzacji kamienicy na Ochocie. Mój proces odbył się z naruszeniem elementarnych standardów państwa prawa” – napisał Śpiewak w oświadczeniu po uprawomocnieniu się wyroku.

Założyciel stowarzyszenia Miasto Jest Nasze zwrócił się z prośbą o ułaskawienie do Andrzeja Dudy. W czerwcu prezydent pozytywnie rozpatrzył jego wniosek.

– Nie może być tak, że młody człowiek przegrywa z elitami prawniczymi i nie może być tak, że wszyscy patrzą na to i nic się nie dzieje – uzasadniał swoją decyzję Duda.

źródło:
Zobacz więcej