RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Niespokojnie w Niemczech. Powodem rosnąca liczba zakażeń

Koronawirus. Protest przeciwników restrykcji w Niemczech (fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBA)

Instytut im. Roberta Kocha (RKI) poinformował w poniedziałek rano, że w ciągu ostatniej doby stwierdzono w Niemczech 509 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Eksperci alarmują, że sytuacja epidemiczna znów się pogarsza, a część obywateli buntuje się przeciwko wprowadzanym restrykcjom.

W ciągu ostatniej doby w Niemczech zmarło z powodu koronawirusa kolejnych 7 osób, a w sumie liczba ofiar przekroczyła już 9200. Potwierdzonych przypadków zakażenia stwierdzono z kolei od początku pandemii ponad 211 tysięcy.

Wśród niemieckich krajów związkowych najwięcej zakażeń występuje w Bawarii, Nadrenii Północnej-Westfalii, Badenii-Wirtembergii i w Dolnej Saksonii, a najmniej w sąsiadującym z Polską landzie Meklemburgia-Pomorze Przednie.

Eksperci alarmują, że po okresie wygaszania, sytuacja znów się pogarsza. „Liczby, jakie docierają do nas z RKI niepokoją: liczba codziennych, nowych infekcji wirusem znowu zbliża się do granicy tysiąca. Co zadziwiające – w życiu publicznym niepokoju tego prawie się nie zauważa” – pisze „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Pod koniec ubiegłego tygodnia liczba zakażonych w kolejnych dniach wynosiła bowiem: 860, 842, a nawet 1012.

Korona-weekend nad Bałtykiem

Zapełnione parkingi, tłumy w restauracjach i beztroska urlopowiczów. Tak wygląda słoneczny weekend nad polskim morzem. Chociaż Ministerstwo Zdrowia...

zobacz więcej

Powołując się na „FAZ” Deutsche Welle cytuje: „Niemcy cieszą się latem i dawno minęły dni, kiedy informacje z aktualną liczbą zarażonych i śmiertelnych ofiar wirusa w Niemczech biły rekordy odwiedzalności. Można odnieść wrażenie, że pandemia powędrowała dalej, niebezpieczeństwo na miejscu, w kraju, stało się przewidywalne. Utrudnia to kontrolowanie epidemii i zwiększa ryzyko, że to, co już osiągnięto, zostanie zaprzepaszczone”.

Chociaż zdaniem epidemiologów sytuacja znów robi się poważna, obywatele są podzieleni. Ci, którzy wsłuchują się w głos ekspertów, noszą maseczki i unikają dużych skupisk ludzi. Nie brakuje jednak i takich, którzy zupełnie lekceważą apele lekarzy.

W weekend w stolicy Niemiec zorganizowana została blisko 20-tysięczna manifestacja przeciwników przestrzegania restrykcji. Ich zdaniem prosząc o zasłanianie ust i nosa rząd narusza ich wolność. Maszerujący ulicami Berlina nie mieli więc maseczek i wykrzykiwali hasła: „Maska, która nas zniewala, musi zniknąć”.

źródło:

Zobacz więcej