RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Bojownicy z Rosji udający turystów zdemaskowani. Nie pili alkoholu i nie imprezowali

Najemnicy z tzw. grupy Wagnera po udziale w walkach na wschodzie Ukrainy i w Syrii od początku 2018 r. operują w Sudanie i Republice Środkowoafrykańskiej (fot. Konstantin Zavrazhin/Getty Images
Najemnicy z tzw. grupy Wagnera po udziale w walkach na wschodzie Ukrainy i w Syrii od początku 2018 r. operują w Sudanie i Republice Środkowoafrykańskiej (fot. Konstantin Zavrazhin/Getty Images

Prezydent Alaksandr Łukaszenka zwołał w środę pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa. Ma ona związek z zatrzymaniem na terytorium Białorusi najemników rosyjskiej tzw. grupy Wagnera. Państwowa agencja BiełTA poinformowała w środę, że obywatele Rosji przeniknęli na terytorium Białorusi w celu zdestabilizowania sytuacji przed wyborami prezydenckimi.

ONZ: W ataku na Trypolis bierze udział nawet 1,2 tys. rosyjskich najemników

Według raportu ekspertów ONZ od 800 do 1200 najemników zatrudnionych przez tzw. grupę Wagnera wspiera prowadzoną przez gen. Chalifa Haftara...

zobacz więcej

„Zaprosiłem was, by rozwiązać tę nadzwyczajną sytuację, do której doszło dzisiaj w nocy. Inaczej tego nazwać się nie da” – powiedział Łukaszenka, otwierając spotkanie. – Patrzę na reakcję Rosjan. Oni już się usprawiedliwiają, mówią, że to my sami niby ich tu przywieźliśmy. Pewnie, trzeba jakoś usprawiedliwić swoje niecne zamiary. Proszę dlatego, by w tej sytuacji wszystko było zrobione otwarcie i uczciwie. Jeśli to obywatele Rosji, to trzeba zwrócić się niezwłocznie do odpowiednich struktur w Rosji, żeby wyjaśniły, co się odbywa” – powiedział prezydent Białorusi.

Wcześniej w rosyjskich mediach pojawiły się informacje, że Rosjanie należący do tzw. prywatnych firm wojskowych mogli traktować Białoruś jako kraj przerzutowy, z którego wyjeżdżali do innych rejonów świata, np. Afryki, a służby białoruskie o tym wiedziały.

Państwowa agencja BiełTA poinformowała w środę, powołując się na struktury bezpieczeństwa, że bojownicy prywatnej firmy wojskowej CZWK Wagner (tzw. grupy Wagnera), obywatele Rosji, przeniknęli na terytorium Białorusi w celu zdestabilizowania sytuacji przed wyborami prezydenckimi. BiełTA opublikowała listę zatrzymanych w nocy w hotelu pod Mińskiem 32 mężczyzn i jeszcze jednego zatrzymanego na południu kraju. Fragmenty nagrań z zatrzymania przez siły specjalne KGB i milicyjny OMON pokazała w środę telewizja państwowa Biełaruś 1.

W sumie, podała BiełTA, na terytorium Białorusi miało trafić ponad 200 „bojowników”, a ich celem było „zdestabilizowanie sytuacji w kraju w okresie kampanii wyborczej”. 9 sierpnia na Białorusi mają się odbyć wybory prezydenckie. – „Przy sobie każdy z mężczyzn miał bagaż podręczny, a dodatkowo mieli wspólne trzy ciężkie walizy” – podała agencja.

Grupa Rosjan miała się najpierw zatrzymać w hotelu w Mińsku, a następnie – w sanatorium w pobliżu stolicy. Pracownicy sanatorium mówili, że przyjezdni zwracali uwagę nietypowym zachowaniem jak na turystów z Rosji. Mężczyźni nie pili alkoholu i nie uczestniczyli w imprezach. Nosili stroje w stylu militarnym. „Chodzili niewielkimi grupami, badali terytorium i otoczenie” – napisała BiełTA.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej