RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kierowca zdążył powiedzieć przez telefon, że ma zawał. Szybka akcja policji

Dzięki szybkiej akcji kierowca ciężarówki trafił do szpitala i przeżył zawał (fot. Shutterstock/wavebreakmedia)

– Mąż jechał z Francji w stronę Polski. Powiedział, że ma zawał. Ledwo oddychał. Nie odbiera – taki dramatyczny telefon odebrał oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy od żony kierowcy ciężarówki. Funkcjonariusz ustalił, że pojazd jest w Luksemburgu i dzięki tym informacjom tamtejsze służby zdążyły z ratunkiem.

W ubiegłym tygodniu oficer dyżurny Sztabu KWP w Bydgoszczy odebrał telefon od zdenerwowanej kobiety. – Mąż jechał z Francji w stronę Polski. Odebrał telefon i powiedział, że ma zawał. Ledwo oddychał – mówiła kobieta, dodając, że połączenie się urwało, a mąż przestał odbierać.

– Policjanci nawiązali kontakt z firmą, w której jeździł kierowca. Tam uzyskali numer rejestracyjny samochodu oraz dane z GPS-u o położeniu ciężarówki. Okazało się, że auto znajduje się na terenie Luksemburga. Od razu za pośrednictwem Biura Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji, powiadomiono o sprawie służby w Luksemburgu – opowiada mł. insp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowa kujawsko-pomorskiej policji.

Pomoc przyszła na czas. Policjanci z Bydgoszczy otrzymali informację, że kierowca został znaleziony przez służby ratownicze i trafił pod opiekę lekarzy. Jego stan był stabilny, przeszedł zabieg. Te informacje przekazano żonie mężczyzny.

źródło:
Zobacz więcej