RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nie żyje legenda Hollywood Olivia de Havilland

Olivia de Havilland otrzymała dwa Oscary za role pierwszoplanowe (fot. Wiki/Kadr z filmu „My Cousin Rachel”)

Zmarła Olivia de Havilland, jedna z ostatnich legend kina ze „Złotej Ery Hollywood”. Miała 104 lata.

Zasłynął rolą w „Wejściu smoka”. Amerykański aktor nie żyje

John Saxon, amerykański aktor znany głównie z roli Ropera w filmie „Wejście smoka”, nie żyje. Miał 83 lata. O śmierci aktora poinformowała jego...

zobacz więcej

Jak informuje amerykański magazyn „Entertainment Weekly”, aktorka zmarła w sobotę we śnie w swoim domu w Paryżu.

Kariera De Havilland trwała ponad pół wieku. Wystąpiła w około 50 filmach. Była najdłużej żyjącą aktorką z obsady romansu wszech czasów „Przeminęło z wiatrem”, który otrzymał pięć nominacji do Oscarów. Sama dwukrotnie została laureatką tej nagrody za pierwszoplanowe role w filmach „Najtrwalsza miłość” z 1946 roku oraz „Dziedziczka” z 1949 roku. Ostatnim obrazem z jej udziałem był „Kobieta, którą kochał” z 1988 roku.

W 1960 roku uciekła z Hollywood i zamieszkała w Paryżu.

Dwukrotnie wychodziła za mąż. Jej pierwsze małżeństwo z Marcusem Goodrichem, zawarte w 1946 roku, rozpadło się po 7 latach. Z tego związku miała syna Benjamina, który zmarł w 1991 roku w wieku 42 lat. W 1955 roku wyszła za mąż za Pierre'a Galante'a. I to małżeństwo zakończyło się w 1979 roku rozwodem, ale oboje utrzymywali dobre kontakty. Na tyle dobre, że Olivia opiekowała się byłym mężem, gdy zachorował na raka, aż do jego śmierci w 1998 roku. Para miała córkę Gisèle.

Jej siostrą była inna gwiazda kina Joan Fontaine, która zmarła w 2013 roku w wieku 96 lat.

W 2008 roku została odznaczona amerykańskim Narodowym Medalem Sztuki, zaś dwa lata później otrzymała Legię Honorową. W czerwcu 2017, na 2 tygodnie przed 101. urodzinami, przyznano jej Order Imperium Brytyjskiego.

źródło:
Zobacz więcej