RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nie żyje śpiewak Bernard Ładysz

Bernard Ładysz miał 98 lat (fot. arch.PAP/Paweł Kula)

W sobotę, dzień po 98. urodzinach, zmarł śpiewak (bas) Bernard Ładysz – informację potwierdziło Muzeum Powstania Warszawskiego.

Nie żyje aktor Jacek Czyż

W wieku 67 lat zmarł Jacek Czyż, aktor teatralny, a przede wszystkim dubbingowy. Był znany m.in. z podkładania głosu Tygryska z „Kubusia Puchatka”....

zobacz więcej

O śmierci Ładysza poinformował też na Facebooku doradca prezydenta, prezes Radia dla Ciebie Tadeusz Deszkiewicz.

„Z ogromnym smutkiem informuję, że dziś rano, dzień po swoich 98 urodzinach, zmarł Bernard Ładysz. Jeden z najwybitniejszych polskich śpiewaków XX wieku. Artysta o niezwykłej, głębokiej i nieporównywalnej z nikim barwie głosu. Jego aksamitny bas urzekał wszystkich na całym niemal świecie. Panie Bernardzie będziemy Pana zawsze kochać i pamiętać. Żegnaj” – napisał Deszkiewicz na Facebooku.

Bernard Ładysz urodził się 24 lipca 1922 r. w Wilnie. Tam, jako kilkunastoletni chłopiec, rozpoczął naukę śpiewu. Miał 17 lat, kiedy wybuchła II wojna światowa. Jako sierżant Armii Krajowej Ziemi Wileńskiej został uwięziony w Kałudze nad Oką w Związku Sowieckim, gdzie przebywał w latach 1944-1946.

Po wojnie drugim miastem Bernarda Ładysza stała się Warszawa. Właściwe studia wokalne podjął w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina (obecnie UMFC), pod kierunkiem prof. Wacława Filipowicza. Karierę artystyczną rozpoczął w 1946 roku w Reprezentacyjnym Zespole Wojska Polskiego.

Nie żyje były krakowski radny. Miał 46 lat

W wieku 46 lat zmarł Dariusz Olszówka, były radny miasta Kraków i były członek zarządu TS Wisła Kraków. Informację o jego śmierci przekazała...

zobacz więcej

Duże znaczenie dla kariery Bernarda Ładysza miało zdobycie pierwszej nagrody na konkursie śpiewaczym we włoskim Vercelli w 1956 roku. Zgodnie z regulaminem tego konkursu laureat mógł zadebiutować w mediolańskiej La Scali. Bernard Ładysz nie zdecydował się jednak na ten krok – zaangażował się natomiast do występów w Teatro Massimo w Palermo. W 1959 roku włoski dyrygent Tullio Serafin, który realizował w Londynie nagranie „Łucji z Lammermoor”, powierzył polskiemu artyście partię w tym nagraniu, które powstało przy udziale światowej sławy artystów - m.in. Marii Callas, Piera Cappuccillego, Ferruccia Tagliaviniego.

Od 1972 roku Ładysz związany był z Teatrem Wielkim w Warszawie. Tam wcielił się m.in. w tytułową rolę Borysa Godunowa w operze Modesta Musorgskiego. Śpiewał też partie Zygmunta Augusta w „Buncie żaków” Tadeusza Szeligowskiego czy Priama w „Odprawie posłów greckich” Witolda Rudzińskiego. Jego kreacje wokalne nie ograniczały się tylko do tych występów. Brał też udział w nagraniach oper dla Polskiego Radia, występował na festiwalach muzyki współczesnej „Warszawska Jesień”, uczestniczył w światowych prawykonaniach utworów współczesnych kompozytorów, m.in. Krzysztofa Pendereckiego.



Występował też w filmach, m.in. w „Ziemi obiecanej” w reżyserii Andrzeja Wajdy, „Znachorze” w reżyserii Jerzego Hoffamna) w musicalach, m.in. w roli Tewiego w „Skrzypku na dachu” Josepha Steina i Jerry'ego Bocka oraz na estradzie piosenkarskiej. Współpracował z Teatrem Syrena w Warszawie.

„Odeszła legenda polskiej sceny operowej, wybitny śpiewak, aktor i żołnierz, wielki polski patriota Bernard Ładysz. Cześć Jego pamięci! Bliskim składam serdeczne wyrazy współczucia” – napisał na Twitterze wicepremier i minister kultury prof. Piotr Gliński.

źródło:

Zobacz więcej