RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rozpętała burzę ws. prof. Chazana. Jest wyrok. „Całą historię zmyśliła!”

Prof. Bogdan Chazan (fot. PAP/ Radek Pietruszka)
Prof. Bogdan Chazan (fot. PAP/ Radek Pietruszka)

Była działaczka KOD, która oskarżała profesora Bogdana Chazana o odmówienie jej cesarskiego cięcia, została uznana winną zniesławienia. Musi zapłacić 1 tys. zł zadośćuczynienia i stawiać się na prace społeczne. Prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski w rozmowie z portalem tvp.info poddaje w wątpliwość, czy kara jest wystarczająca. – Wyrok w sprawie zapadł tak późno, bo oskarżona przez długi czas nie stawiała się na rozprawy – dodaje adwokat.

40 tysięcy podpisów pod petycją w sprawie prof. Chazana

40 tysięcy podpisów znalazło się pod petycją do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz o przywrócenie profesora Bogdana Chazana na stanowisko...

zobacz więcej

Kilka lat temu sprawa Anny G. wstrząsnęła całą Polską. Kobieta twierdziła, że dyrektor szpitala św. Rodziny w Warszawie powołując się na wartości religijne odmówił jej cesarskiego cięcia. Podkreślała, że w jej życiu doprowadziło to do ogromnych cierpień fizycznych i psychicznych.

Jednak przesłuchanie kobiety przez wiele miesięcy okazywało się niemożliwe. Mimo kolejnych terminów rozpraw i zawiadomień, nie stawiała się w sądzie, nie usprawiedliwiając swojej nieobecności.

Będzie żądanie wyższej kary?

Po długim oczekiwaniu postępowanie karne, zainicjowane przez prawników Ordo Iuris, w 2018 roku wreszcie ruszyło na dobre. Teraz mecenasi informują, że w sprawie zapadł ważny wyrok.

Zdaniem sądu oskarżona Anna G. zniesławiła prof. Bogdana Chazana. Wymierzono jej karę łączną 1 roku i 3 miesięcy ograniczenia wolności - prac społecznych w wymiarze 30 godzin w miesiącu. Co więcej kobieta ma zapłacić 1 tys. zł zadośćuczynienia.

– To było ewidentne działanie na szkodę i celowe zniesławianie. Żądaliśmy wyższej kary. Po zapoznaniu się z uzasadnieniem zdecydujemy, czy nie będziemy apelować od tego orzeczenia i domagać się zasądzenia poważniejszej kary. Należy pamiętać, że oskarżona całkowicie zmyśliła historię – mówi portalowi tvp.info prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski.

„Nienawistny i fałszywy atak”

Platforma przestaje bronić Nowaka. Przyjęli nową strategię

W myśl zasady „najlepszą obroną jest atak”, politycy PO uderzają w służby za to, że podsłuchiwały Sławomira Nowaka - jednego z członków ich sztabu...

zobacz więcej

Kwaśniewski dodaje, że nieprawdziwa historia przez lata krążyła w opinii publicznej. – Była podchwycona przez media, a „Gazeta Wyborcza” emocjonalnie o tym pisała. Stworzono nawet petycję o zakazanie profesorowi prawa wykonywania zawodu. Do dzisiaj był to jeden z wątków zniesławiających Bogdana Chazana. Wyrok w sprawie zapadł tak późno, bo oskarżona przez długi czas nie stawiała się na rozprawy – dodaje.

Kwaśniewski stawia również pytanie, czy wyrok w sposób należyty zabezpieczy interesy pokrzywdzonego oraz czy usunie skutki kłamstwa.

– Pojawia się też pytanie, czy tak łagodny wyrok spełni swoją ważną funkcję prawa karnego i zniechęci naśladowców do powtarzania takich sytuacji. Skoro mówimy o 1 tys. zł i pracach społecznych, to czy kolejna osoba chcąca zaistnieć poprzez nienawistny i fałszywy atak będzie się czuła odstraszona? Śmiem wątpić – uważa mecenas.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej