RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wynegocjowali ponad 770 mld. Trzaskowski zakładał dużo mniej. „Nie orientował się”

W swoim wyborczym programie Rafał Trzaskowski zakładał, że na unijnym szczycie chciałby wynegocjować 441 mld zł dla Polski. Jednak przedstawiciele rządu z premierem na czele wynegocjowali aż 776 mld zł. – Trzaskowski nie był negocjatorem i za to nie odpowiadał i widać, że nie orientował się w tych kwotach – skomentował Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych.

„Praworządność” a miliardy dla Polski? Wiceszef dyplomacji wyjaśnia krok po kroku, o co chodzi

Polska jest jednym ze zwolenników, by te pieniądze był wydawane rzetelnie, by z góry było wiadomo, jakie są zasady. Natomiast nasi przeciwnicy...

zobacz więcej

We wtorek zakończył się unijny szczyt. Porozumienie zakłada powołanie funduszu odbudowy o wartości 750 mld euro: 390 mld euro będą stanowiły granty, a 360 mld euro pożyczki. Wartość całego budżetu UE na lata 2021-2027 wyniesie 1,074 bln euro.

Polska – podała KPRM – będzie mogła otrzymać z budżetu UE, tzn. w ramach Wieloletnich Ram Finansowych oraz Europejskiego Instrumentu na rzecz Odbudowy, ok. 139 mld euro w formie dotacji oraz 34 mld euro w pożyczkach. W przeliczeniu na złotówki – jak wylicza kancelaria premiera – oznacza to, że Polska będzie mogła skorzystać z ponad 776 mld zł wsparcia (w cenach bieżących), w tym: 623 mld zł w formie dotacji i 153 mld zł w formie niskooprocentowanych pożyczek.

O negocjacjach budżetowych pisał w swoim programie – opublikowanym tuż przed wyborami prezydenckimi – kandydat PO Rafał Trzaskowski. Odnosząc się do negocjacji wskazał, że on chciałby uzyskać 441 mld zł.

O to, czy w trakcie negocjacji określa się wysokość aspiracyjnej kwoty, był pytany w TVP Info wiceszef polskiej dyplomacji Paweł Jabłoński. Dyplomata powiedział, że w negocjacjach nie powinno się robić takich rzeczy, „bo to osłabia pozycję osoby, która to robi”. – Trzaskowski nie był negocjatorem i za to nie odpowiadał i widać, że nie orientował się w tych kwotach – powiedział.

Jabłoński przypomniał, że program wiceszefa PO pojawił się „bardzo późno” i „już wtedy było wiadomo, że Polska walczy o znacznie wyższe kwoty”. – Ta kwota, którą udało się ostatecznie wynegocjować, pojawiała się w pierwszych propozycjach kilka tygodni wcześniej – zaznaczył.

– Myślę o braku zorientowania byłego ministra ds. europejskich w tematyce negocjacji budżetowych, bo chyba nie do końca miał czas śledzić sytuację w natłoku tych wszystkich obowiązków, które nagle na nowego spadły – mówił Jabłoński, komentując działania Trzaskowskiego.

źródło:
Zobacz więcej