RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Białoruski atom, rosyjski projekt. Blisko Polski wkrótce ruszy nowa elektrownia atomowa

Elektrownia atomowa w Ostrowcu na Białorusi znajduje się zaledwie 20 km od granicy z Litwą (fot. Natalia Fedosenko\TASS via Getty Images)
Elektrownia atomowa w Ostrowcu na Białorusi znajduje się zaledwie 20 km od granicy z Litwą (fot. Natalia Fedosenko\TASS via Getty Images)

Pierwszy blok białoruskiej elektrowni jądrowej w Ostrowcu może zostać uruchomiony już na początku sierpnia – informuje telewizja Biełsat. Inwestycja powstaje od siedmiu lat, a najgłośniej sprzeciwiają się jej władze Litwy, ponieważ zlokalizowano ją zaledwie 50 km od centrum Wilna (i około 250 kilometrów od granic Polski). Otwarcie elektrowni przekładano już wielokrotnie. Litwa przestrzega, że za elektrownią stoi rosyjska technologia, i przygotowuje się na „najgorszy scenariusz”.

Pożar wokół elektrowni w Czarnobylu zbliża się do składu odpadów radioaktywnych

Pożar w zamkniętej strefie wokół nieczynnej elektrowni atomowej w Czarnobylu na Ukrainie dotarł do miasta Prypeć; jest w odległości 2 km od składu...

zobacz więcej

Nieco ponad 20 km od granicy Litwy rosyjski Rosatom buduje dla Białorusi elektrownię z dwoma reaktorami o mocy 1200 MW każdy. Proces rozruchu pierwszego z nich ma się zacząć w 2020 r., z kilkunastomiesięcznym opóźnieniem w stosunku do pierwotnego harmonogramu.

Minister spraw zagranicznych Litwy przyznaje, że w czasie ostatniej wizyty w Mińsku usłyszał od przedstawicieli rządu Białorusi, że zgodzili się na możliwość zaproszenia zespołu międzynarodowych ekspertów, którzy mieliby ocenić bezpieczeństwo elektrowni.

– Zmienia się retoryka, ale postępowanie jeszcze nie. Tutaj nie widzimy żadnego postępu – powiedział Linkieviczius. Jak dodał, jeśli chodzi o opóźnienia projektu, to tylko potwierdzają one, że z budową „nie wszystko jest porządku”. Zaznaczył, że Ostrowiec to w praktyce projekt rosyjski, rosyjska jest technologia i pieniądze.

Szef litewskiej dyplomacji zaznaczył, że spośród sąsiadów Litwy Polska wyróżnia się swoją jednoznaczną odmową zakupu energii elektrycznej z Ostrowca. – Nasi sąsiedzi podzielają nasze obawy co do standardów bezpieczeństwa w Ostrowcu, ale kiedy przychodzi do stwierdzenia, że nie kupią z niego prądu – tutaj sprawy przestają być tak jednoznaczne – powiedział.

4 mln tabletek z jodem. Rusza elektrownia atomowa na Białorusi

Na Litwę dotarł transport 4 mln tabletek z jodem przeciwdziałających napromieniowaniu tarczycy. Tabletki zostaną rozdane mieszkańcom kraju przed...

zobacz więcej

Telewizja Biełsat podaje, że informację o możliwości uruchomienia bloku elektrowni na początku sierpnia przekazał Aleksiej Lichaczow, szef Rosatomu, który realizuje inwestycję.

Media zwracają uwagę na liczne incydenty i wypadki w czasie realizacji inwestycji, jak choćby pożar na terenie budowy, który ukrywano przez dziewięć miesięcy, czy uszkodzenie obodowy jednego z reaktorów, który spadł podczas transportu. Ważący ponad 330 ton agregat zotał wymieniony na inny na żądanie Białorusi.

Władze Litwy nie ukrywają, że są przygotowane na „najgorszy scenariusz” – awarię elektrowni jądrowej. Instytucje przyjęły specjalne procedury ewakuacji ludności, kupiono również 4 mln tabletek jodu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej