RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

6-latek nocą wyszedł z domu. Umówił się z kolegami na basen

Chłopiec miał przy sobie czepek, okulary pływackie i rurkę do nurkowania (fot. Shutterstock/Kadrik)

Kierowca nocnego autobusu linii 669 w Krakowie w czwartek po północy zauważył sześciolatka idącego ulicą. Zabrał chłopca do pojazdu i zawiadomił służby. Okazało się, że maluch wyszedł z domu, gdy rodzice spali, bo umówił się z kolegami na basen.

12-latek wypadł z quada, nie przeżył

Dwunastoletni chłopiec zmarł w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku quada. Policja z australijskiego Terytorium Północnego poinformowała, że...

zobacz więcej

Chłopiec miał przy sobie czepek, okulary pływackie i rurkę do nurkowania. Policjantom powiedział, że umówił się z kolegami z przedszkola. Na szczęście wiedział też, jak się nazywa i gdzie mieszka.

– Funkcjonariusze pojechali z nim pod wskazany adres. Chłopiec wyszedł z domu w trakcie, gdy jego rodzice już spali, dlatego byli bardzo zaskoczeni całą sytuacją – powiedział rzecznik małopolskiej policji mł. insp. Sebastian Gleń.

Dodał, że wszystko skończyło się szczęśliwie, dzięki empatii i zaangażowaniu kierowcy MPK.

źródło:

Zobacz więcej