RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Znów starcia na granicy Armenii z Azerbejdżanem

Obie strony przerzucają się odpowiedzialnością (fot. Mod.gov.az)

Na granicy Armenii z Azerbejdżanem doszło w nocy do starć. Według oświadczeń Erywania i Baku walki nadal trwają. Od niedzieli nasilił się konflikt między zwaśnionymi stronami.

Kolejna zbrodnia separatystów w Donbasie. Nie żyje sanitariusz

Prorosyjscy separatyści w Donbasie ostrzelali trzech ukraińskich żołnierzy próbujących zabrać z pola walki ciało ukraińskiego żołnierza –...

zobacz więcej

Jak poinformowała rzeczniczka ministerstwa obrony Armenii, w nocy azerscy żołnierze próbowali przekroczyć granicę, wspierani ogniem haubic. Ormianie odparli atak, zadając straty przeciwnikowi. Napastnicy wycofali się na teren Azerbejdżanu.

Ministerstwo obrony tego kraju oświadczyło z kolei, że to Ormianie próbowali przekroczyć granicę, wspierani ogniem artyleryjskim. Według ministerstwa, nie było poszkodowanych wśród ludności cywilnej.

Konflikt nasilił się w ostatnich dniach. – Od 12 lipca w trakcie ostrzałów zabitych zostało do 100 żołnierzy Armenii i zniszczony został ich sprzęt wojskowy – przekonywał we wtorek minister obrony Azerbejdżanu Kerim Welijew. Resort obrony w Baku podał, że łącznie od 12 lipca zginęło 11 wojskowych Azerbejdżanu, w tym siedmiu we wtorek.

W środę agencja Associated Press podała, że we wtorkowych starciach zginęło po obu stronach konfliktu co najmniej 16 osób.

Armenia i Azerbejdżan wzajemnie obwiniają się o najnowsze incydenty zbrojne. Azerbejdżan ogłosił, że z Armenii ostrzelano kilka przygranicznych wsi. Armenia zaś utrzymuje, że obiektem ostrzałów było miasto Berd po jej stronie granicy. Konflikt zaostrzył się 12 lipca, gdy zginęło czterech żołnierzy Azerbejdżanu i ponad 20 żołnierzy Armenii. Są to najpoważniejsze od kilku lat starcia między dwoma skonfliktowanymi krajami.

Wymiana ognia zdarza się często w rejonie spornego Górskiego Karabachu, ale tym razem do incydentów doszło w innym rejonie, na granicy między prowincją Tawusz w Armenii a rejonem Towuz w Azerbejdżanie. Do walk w tym rejonie dochodziło też w przeszłości, ale na tak dużą skalę nie zdarzało się to od 2015 r.

Między Azerbejdżanem i Armenią panuje kruche zawieszenie broni od wojny z lat 90. o Górski Karabach, enklawę na terytorium azerbejdżańskim, zamieszkaną przez ormiańską większość i kontrolowaną przez Ormian.

źródło:
Zobacz więcej