RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rosyjscy komicy: Prościej było wkręcić Emmanuela Macrona

Prezydent RP Andrzej Duda (fot. PAP/Leszek Szymański)

Podszywając się pod sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa, rosyjscy komicy dodzwonili się do Andrzeja Dudy i rozmawiali z nim ponad 11 minut. – Można powiedzieć, że jego odpowiedzi były dość dyplomatyczne. Inni światowi liderzy potrafią mówić bardziej kontrowersyjne rzeczy – komentują w rozmowie z portalem money.pl komicy. Do sprawy na Twitterze odniósł się już sam prezydent RP.

Ważny projekt w Sejmie. „Będzie ogromna pomoc dla 22 tys. osób”

W Sejmie odbywa się pierwsze czytanie prezydenckiego projektu ustawy o pomocy Sybirakom. – Ma pełne poparcie naszego klubu – zapewnia w rozmowie z...

zobacz więcej

Znani z prowokacji wobec polityków i światowych przywódców rosyjscy komicy Vovan i Lexus (Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stoliarow) zamieścili na portalu YouTube nagranie ich rozmowy z prezydentem Andrzejem Dudą. 

W wywiadzie z dziennikarzami z Polski przyznali teraz, że „muszą pochwalić otoczenie prezydenta Dudy, bo nie poszło im tak łatwo”. – Znacznie prościej było wkręcić Emmanuela Macrona czy Borisa Johnsona – stwierdzili.

Dodali, że wykorzystali fakt, iż po zwycięstwie w wyborach prezydenckich do wygranego dzwoni wielu liderów państw i światowych organizacji, a czasu na odpowiednią weryfikację telefonującego jest niewiele. Rosjanie stwierdzili, że pytali o wątki, które wydawały im się interesujące. Chcieli usłyszeć opinię prezydenta Polski i dość długo udało im się z nim rozmawiać.

- Można powiedzieć, że jego odpowiedzi były dość dyplomatyczne. Inni światowi liderzy potrafią mówić bardziej kontrowersyjne rzeczy. Choć oczywiście było zabawnie, bo rozmawialiśmy o Żubrówce, Donaldzie Tusku czy o oponencie politycznym Dudy, czyli Rafale Trzaskowskim - zaznacza Aleksiej Stoliarow.

Nagranie komików z prezydentem autentyczne. Sprawą zajmują się służby

Nagranie rozmowy rosyjskich komików z prezydentem Andrzejem Dudą jest autentyczne, sprawą zajmują się służby – powiedział dyrektor biura prasowego...

zobacz więcej

Dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta potwierdził już autentyczność nagrania. – Jest autentyczne, rozmówcy byli weryfikowani przez Stałe Przedstawicielstwo Rzeczypospolitej Polskiej przy ONZ w Nowym Jorku; sprawą zajmują się służby – przekazał mediom Marcin Kędryna.

Andrzej Duda nie jest pierwszą znaną „ofiarą” rosyjskich prowokatorów. Wcześniej na podobne żarty mieli nabrać się m.in. senatorowie USA John McCain i Lindsey Graham, muzyk Elton John, brytyjski książę Harry, szef NATO Jens Stoltenberg czy były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

W rozmowach komicy podszywali się m.in. pod prezydenta Rosji Władimira Putina i ukraińskiego premiera Wołodymyra Hrojsmana.

„W trakcie rozmowy zorientowałem się, że coś chyba jest nie tak” - napisał już na Twitterze Andrzej Duda. Dodał, że Sekretarz Generalny nie wymawia aż tak dobrze słowa „żubrówka”.

Podczas rozmowy z Andrzejem Dudą pytali m.in. o koronawirusa, Ukrainę, relacje z Donaldem Tuskiem i Rafałem Trzaskowskim, a nawet polską wódkę.

źródło:
Zobacz więcej