RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ważny projekt w Sejmie. „Będzie ogromna pomoc dla 22 tys. osób”

Prezydent RP Andrzej Duda (fot. PAP/Łukasz Gągulski)

W Sejmie odbywa się pierwsze czytanie prezydenckiego projektu ustawy o pomocy Sybirakom. – Ma pełne poparcie naszego klubu – zapewnia w rozmowie z portalem tvp.info Urszula Rusecka, która reprezentuje w tej sprawie stanowisko PiS. – Koszt wypłaty świadczeń oszacowano na 290 mln zł – dodaje posłanka.

Rozmowy PiS z PSL i Konfederacją? Oto, co mówią w kuluarach

Większość ludowców na samo hasło „PiS” reaguje alergicznie. Są jednak i tacy, którzy po 5 latach w opozycji zaczynają się niecierpliwić, a w...

zobacz więcej

W Sejmie przedstawiany jest projekt prezydenta Andrzeja Dudy ws. świadczeń przysługujących osobom zesłanym lub deportowanym do ZSRR w latach 1939-56. – Przez środowiska Sybiraków był bardzo długo oczekiwany. Zakłada on uzupełnienie obowiązującego już w Polsce prawa, które mocno ich dotyczy – relacjonuje w rozmowie z nami Urszula Rusecka.

Posłanka PiS zaznacza, że projekt ma ważny wymiar społeczny. – Chodzi o to, aby zadośćuczynić osobom, które często są starsze, schorowane, dotknięte traumą tego, co ich spotkało. Każde dodatkowe świadczenie będzie dla nich wsparciem, ale też chociaż niewielkim wyrównaniem krzywd za stracone lata życia – podkreśla.

Za każdy pełny miesiąc okresu podlegania w latach 1939–56 represjom ma przysługiwać danej osobie 200 zł, ale nie mniej niż 2,4 tys. zł.

– Projekt ma pełne poparcie naszego klubu. W przyszłym tygodniu mamy kolejne posiedzenie i liczymy, że już wtedy ustawa wyjdzie z Sejmu – zaznacza w rozmowie z portalem tvp.info Rusecka i dodaje, że świadczenie będzie ogromną pomocą dla około 22 tys. osób.

W środę w sejmie projekt uzasadnia Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Dera.

PO uznaje wygraną Dudy. Siemoniak wyjaśnia, po co im protesty wyborcze

Uznajemy wynik wyborczy – powiedział wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak. W radiowej Trójce polityk przypomniał, że...

zobacz więcej

– Jako pierwszy podobny projekt w 2009 roku wniósł śp. prezydent Lech Kaczyński. Tak się złożyło, że wtedy jego przedstawicielem w referowaniu i przedstawianiu parlamentowi tej propozycji był ówczesny minister w kancelarii prezydenta, a obecny prezydent Andrzej Duda – mówi nam Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

– Wtedy projekt został zablokowany przez rząd Platformy Obywatelskiej i PSL. Sybiracy apelowali o powrót do tej sprawy od wielu lat, a Andrzej Duda zapewniał, że tak się stanie. Jak zwykle słowa dotrzymał – dodaje.

Kasprzyk zaznacza, że zadośćuczynienie jest symboliczne. Robotnicy wywożeni do III Rzeszy otrzymali w przeszłości odszkodowanie w wyniku porozumienia z Niemcami. Wypłacała je Fundacja Polsko-Niemieckie pojednanie. – Z kolei Federacja Rosyjska nie poczuwa się do poczucia odpowiedzialności za krzywdy wyrządzone naszym obywatelom, stąd państwo polskie taką ustawę chce wprowadzić – komentuje.

Wnioskodawcy podkreślają, że celem projektu ustawy jest zniwelowanie dotychczasowych nierówności i umożliwienie zaspokojenia słusznych roszczeń obywateli polskich zesłanych lub deportowanych do ZSRR, którzy do tej pory nie otrzymali rekompensaty za doznane cierpienia.

Projekt określa zasady przyznawania świadczenia pieniężnego, w tym krąg osób uprawnionych do otrzymania tego świadczenia, wysokość pomocy oraz tryb jej przyznawania.

źródło:
Zobacz więcej