RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

TK zbada zgodność z konstytucją ustawy dezubekizacyjnej. Ale jeszcze nie teraz

Do warszawskiego sądu okręgowego wniesiono 24 290 odwołań od decyzji o obniżeniu świadczeń emerytalnych na mocy tzw. ustawy dezubekizacyjnej (fot. arch.PAP/Tomasz Gzell)

Do 18 sierpnia Trybunał Konstytucyjny odroczył rozprawę w sprawie wniosku warszawskiego sądu o zbadanie zgodności z konstytucją tzw. ustawy dezubekizacyjnej, która zakłada obniżenie emerytur i rent byłym funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL.

Obrona wysokich emerytur SB a skrywana przeszłość

Zaangażowanie się przez kandydata PO w obronę Jolanty Lange i wysokich emerytur esbeckich może nie być przypadkowa. Czytelnicy zwracają uwagę na...

zobacz więcej

Po niespełna godzinnej rozprawie przerwę do sierpnia zarządziła prezes TK Julia Przyłębska, która przewodniczy składowi orzekającemu w tej sprawie.

Podczas środowej rozprawy sędzia sprawozdawca Justyn Piskorski przywołał niektóre zastrzeżenia do ustawy zgłoszone przez warszawski Sąd Okręgowy, który zakwestionował konstytucyjność przepisów. Zdaniem sądu przewidziane w tej ustawie obniżenie świadczeń jest zbyt represyjne i naruszające zasadę proporcjonalności między zastosowanymi środkami a celem państwa.

W ocenie tego sądu ustawa może być postrzegana jako represyjna i odwetowa, która zmierza do ukarania ich adresatów. Sąd zwrócił uwagę, że ponowne obniżenie świadczeń tej samej grupy – które miało miejsce w ustawie dezubekizacyjnej – może być uznane za naruszenie zasady, zgodnie z którą nie można orzekać dwa razy w tej samej sprawie. Sąd podkreślił przy tym, że 2009 r. wprowadzono pierwszą obniżkę świadczeń byłych funkcjonariuszy służb PRL. To zdaniem sądu stanowiło skuteczną sankcję za ich służbę na rzecz państwa totalitarnego.

Z kolei przedstawiciel prokuratora generalnego prok. Robert Hernand wniósł podczas rozprawy o stwierdzenie konstytucyjności zakwestionowanych przepisów. Również zdaniem przedstawiciela Sejmu posła PiS Arkadiusza Mularczyka ustawa dezubekizacyjna jest zgodna z konstytucją.

17 marca Trybunał Konstytucyjny zajmie się tzw. ustawą dezubekizacyjną

Na 17 marca Trybunał Konstytucyjny – w pełnym składzie – wyznaczył termin rozpoznania sprawy pytania warszawskiego sądu okręgowego dotyczącego tzw....

zobacz więcej

Wniosek w tej sprawie skierował do TK w styczniu 2018 r. Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrując odwołanie od decyzji o ustaleniu emerytury i renty policyjnej. Stołeczny sąd zapytał Trybunał o kwestię zgodności przepisów ustawy dezubekizacyjnej „w zakresie, w jakim dokonano tą regulacją naruszenia zasady ochrony praw nabytych, zaufania obywatela do państwa prawa i stanowionego przez niego prawa, niedziałania prawa wstecz, powodującego nierówne traktowanie części funkcjonariuszy w porównaniu z tymi, którzy rozpoczęli służbę po raz pierwszy po dniu 11 września 1989 r., skutkując ich dyskryminacją”.

Pytanie sądu dotyczy także sposobu i trybu uchwalenia zaskarżonych przepisów oraz „wątpliwości, czy spełnione zostały merytoryczne przesłanki do ich uchwalenia”.

Zgodnie z tzw. ustawą dezubekizacyjną, czyli nowelizacją przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy policji i innych służb, która zaczęła obowiązywać w październiku 2017 r., emerytury i renty byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS: emerytura – 2,1 tys. zł (brutto), renta – 1,5 tys. zł, renta rodzinna – 1,7 tys. zł.

Na mocy tych przepisów obniżono emerytury i renty za okres służby na rzecz totalitarnego państwa od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał UOP). W konsekwencji obniżono renty i emerytury prawie 39 tys. byłym funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL.

SN zajmie się sprawą obniżenia emerytur byłym funkcjonariuszom

Powiększony skład sędziowski rozpatrzy pytanie prawne ws. zasad obniżania emerytur byłych funkcjonariuszy służb PRL wynikających z tzw. ustawy...

zobacz więcej

Ustawa dezubekizacyjna została przez Sejm 16 grudnia 2016 r. podczas posiedzenia w Sali Kolumnowej. Zdaniem sądu, który zadał pytanie TK, ustawa została uchwalona w sposób niezgodny z trybem procedowania, ponieważ została przyjęta przy braku odpowiedniego kworum oraz nie przeprowadzono wobec niej prawidłowo konsultacji społecznych.

Sąd ten wskazał, że zaskarżoną ustawą obniżono m.in. świadczenia emerytalne osób, które służyły od 1990 r. dla wolnej, demokratycznej Polski, a takie działanie może stanowić zaprzeczenie zasady zaufania obywateli do państwa.

Sąd zwrócił też uwagę, że zmniejszenie wysokości emerytur na podstawie ustawy dezubekizacyjnej było drugą obniżką świadczeń tej samej grupie społecznej. We wniosku do TK zaznaczono, że pierwsza zmiana, obniżająca emerytury i renty w związku ze służbą w tych jednostkach wprowadzona została w 2009 r. Sąd wyraził wątpliwość, czy nie łamie to zasady zaufania do państwa i prawa.

We wniosku do TK zwrócono też uwagę, że osoba która po 1990 r. wypracowała sobie emeryturę wyższą od średniej, a pełniła choćby jeden dzień służbę na rzecz totalitarnego państwa, otrzyma maksymalnie średnie świadczenie wypłacane przez ZUS. Zdaniem stołecznego sądu narusza to zasady sprawiedliwości społecznej oraz równości.

Jeszcze w końcu stycznia do warszawskiego sądu okręgowego wniesiono 24 290 odwołań od decyzji o obniżeniu świadczeń emerytalnych na mocy tzw. ustawy dezubekizacyjnej. Sąd ten uwzględnił wtedy dziewięć roszczeń. Ponad 6680 spraw zostało przekazanych do rozpatrzenia innym sądom. Z kolei 15 435 spraw zostało zawieszonych w związku z postępowaniem przed TK.

źródło:

Zobacz więcej