RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Młoda kobieta wywróciła się na hulajnodze, zmarła w szpitalu

Kobieta była pijana i pod wpływem narkotyków (fot. Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)

W szpitalu zmarła kobieta, która ucierpiała w wypadku na elektrycznej hulajnodze, do którego doszło pod koniec czerwca – poinformował nadkom. Robert Szumiata ze śródmiejskiej komendy policji. W środę zarzuty usłyszał 26-letni mężczyzna, który jechał ze znajomą na hulajnodze.

CBA zatrzymało pięć osób. Wielomilionowe wyłudzenia

Agenci CBA zatrzymali pięć osób, które wyłudziły z funduszy unijnych ponad 15 mln zł. Funkcjonariusze udaremnili także wyłudzenie kolejnych ponad 5...

zobacz więcej

Do wypadku doszło w nocy 30 czerwca na ulicy Mokotowskiej. Elektryczną hulajnogą podróżowały dwie osoby. Dziewczyna stała z przodu, a chłopak z tyłu.

Jak informowała wcześniej policja, w pewnym momencie kobieta nie zapanowała nad pojazdem i hulajnoga wywróciła się. 23-latka miała ponad 2 promile alkoholu we krwi. Była również pod wpływem narkotyków. 26-letni mężczyzna także miał promil alkoholu we krwi.

23-latka doznała poważnych obrażeń i w ciężkim stanie została odwieziona do szpitala. Jak poinformował nadkom. Szumiata, kobieta zmarła.

Zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym usłyszał mężczyzna, który jechał z 23-letnią znajomą na elektrycznej hulajnodze.

Kamery nie zarejestrowały momentu zdarzenia. – Mamy nagrania sprzed zdarzenia. Natomiast nie mamy nagrania z samego wypadku. Na pewno odpowiada ten, co wypożycza hulajnogę, bo doskonale wie, ze nie wolno na niej jeździć we dwójkę – tłumaczy Szumiata.

źródło:

Zobacz więcej