RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Netanjahu, rezygnacja”. Kolejne demonstracje w Jerozolimie

Doszło do przepychanek z policją (fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN)

Tysiące ludzi znów wyszło we wtorek wieczorem na ulice Jerozolimy, aby zaprotestować przeciwko premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu. Doszło do przepychanek z policją, która użyła armatek wodnych. Domagano się rezygnacji szefa rządu, który oskarżony jest o korupcję i 19 lipca musi stawić się w sądzie na kolejnej rozprawie.

Proces korupcyjny Benjamina Netanjahu odłożony. Grozi mu 10 lat więzienia

Proces premiera Izraela Benjamina Netanjahu, oskarżonego o korupcję, defraudację i nadużycie zaufania, został odłożony po godzinnym przesłuchaniu w...

zobacz więcej

„Korupcja Netanjahu powoduje, że chorujemy”, „Netanjahu, rezygnacja” – brzmiały hasła na transparentach demonstrantów, którzy zgromadzili się przed rezydencją premiera. – Najbardziej zabójczym wirusem nie jest koronawirus, ale korupcja – cytuje agencja AFP jednego z uczestników protestu.

Niektórzy manifestanci zwracali także uwagę na za mało skuteczne działania rządu w walce z pandemią. Według AFP obawy wynikają z ostatnich danych dotyczących nowych zakażeń, które mówią o rekordowych liczbach. We wtorek izraelskie ministerstwo zdrowia poinformowało o 1681 kolejnych infekcjach, co w Izraelu nie zdarzyło się od początku epidemii.

W poniedziałek po południu przed rezydencją Netanjahu doszło do starć, gdy policja usuwała stamtąd miasteczko namiotowe, w którym od miesiąca koczują demonstranci, domagający się dymisji szefa rządu. Według protestujących w przepychankach ucierpiało sześć osób.

Na Netanjahu ciążą zarzuty o korupcję, defraudację i nadużycie zaufania. Według izraelskiego prawa oskarżony szef rządu musi zrezygnować z urzędu jedynie wtedy, gdy zostanie skazany, a wyrok będzie podtrzymany w procesie odwoławczym, który może ciągnąć się latami.

źródło:

Zobacz więcej