RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sieć pączkarni rozdawała słodkości za darmo. Musiała interweniować policja

Policjanci podkreślają, że zachowywanie dystansu jest kluczowe w walce z koronawirusem (fot. tt/@nswpolice)

Po tym, jak sieć pączkarni zorganizowała akcję promocyjną, konieczna była interwencja policji. Klienci gromadzili się tłumnie, nie zachowując obowiązującego dystansu społecznego. Sytuacja miała miejsce w Sydney w Australii.

„Nie chcę psuć zabawy, ale...” Minister zdrowia Niemiec ostrzega turystów

Minister zdrowia Niemiec Jens Spahn przestrzega rodaków przed lekkomyślnym podejściem do epidemii koronawirusa. „Niebezpieczeństwo drugiej fali...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Firma Krispy Kreme z okazji swoich 83. urodzin zorganizowała promocję, w której zaplanowano rozdanie 36 tys. pączków. Akcja skierowana była do osób, które między 13 marca a 13 lipca obchodziły urodziny, ale ze względu na epidemię koronawirusa nie mogły ich świętować jak zwykle.

Jak poinformowała firma na Facebooku, do sklepów w Sydney dobijają się tłumy, a zapasy pączków zostały wyprzedane w całym kraju. Konieczna była interwencja policji, bo klienci nie zachowywali zalecanych odstępów. Konieczne było także rozluźnienie ruchu w okolicach sklepów.

Policja potępia podobne akcje promocyjne, zwracając uwagę na to, że wiele osób na skutek pandemii straciło pracę, bliskich, których nie mogli pożegnać, a także życie.

„Takie promocje nie pomagają w utrzymaniu dystansu, który jest niezbędny do powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa” – cytuje jednego z policjantów Yahoo News.

źródło:
Zobacz więcej