RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Debile”. Czarzasty zdradza kulisy kontaktów ze sztabem PO

Kto odpowiada za przegraną Rafała Trzaskowskiego? (fot. Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)

Ze sztabu PO dostawaliśmy sygnały, żeby się nie wtrącać, bo nasz elektorat i tak na Rafała Trzaskowskiego zagłosuje, a im jest potrzebny elektorat np. Konfederacji bądź Hołowni – powiedział szef SLD Włodzimierz Czarzasty. Ocenił, że PO „nie ma umiejętności konsolidowania wokół siebie ludzi” i w ostrych słowach odpowiedział Grzegorzowi Schetynie. Nazwał „debilami” tych, którzy „oskarżają wszystkich poza sobą za całą kampanię”.

Spełniona przepowiednia Schetyny. „Wybory wygrywa się w Końskich”

W gminie Końskie w województwie świętokrzyskim zdecydowanym zwycięzcą wyborów prezydenckich okazał się Andrzej Duda, którego poparło ponad 61 proc....

zobacz więcej



– Platforma Obywatelska przegrała szósty raz wybory. Przez dwa tygodnie w drugiej turze nie potrafiła w żaden sposób skonsolidować opozycji. Nie przedstawiła również Rafałowi (Trzaskowskiemu) żadnego spójnego programu; było takie chamskie wymuszanie głosów: (Szymona) Hołowni, (Roberta) Biedronia czy (Władysława) Kosiniaka-Kamysza – powiedział w Radiu Zet Czarzasty.

W ocenie polityka za porażką Trzaskowskiego stoi „absolutnie” PO. Zdradził, że już pierwszego dnia po I turze wyborów kandydat Lewicy Robert Biedroń próbował skontaktować się z Rafałem Trzaskowskim ws. poparcia, ale do tej pory nie dostał żadnej odpowiedzi.

Jak mówił, to jest „totalna arogancja i nieumiejętność Platformy konsolidowania w tej sprawie opozycji”. Czarzasty został poproszony także o odniesienie się do słów byłego szef PO Grzegorza Schetyny, który w TVN24 ocenił, że „Władysław Kosiniak-Kamysz, Szymon Hołownia czy Robert Biedroń nie byli zaangażowani w 100 procentach w kampanię Rafała Trzaskowskiego tak, jak w swoje kampanie”, a jego zdaniem powinni.

– Zajmij się, chłopie, swoją polityką i swoją osobą – powiedział szef SLD, odnosząc się do Schetyny.

„Kosiniak-Kamysz, Hołownia i Biedroń nie zaangażowali się w kampanię, a powinni”

Władysław Kosiniak-Kamysz, Szymon Hołownia czy Robert Biedroń nie byli zaangażowani w 100 procentach w kampanię Rafała Trzaskowskiego tak jak w...

zobacz więcej

– Jakby ktoś do Biedronia zadzwonił i normalnie, po ludzku powiedział: chodźcie się spotykamy, Władysław Kosiniak-Kamysz, Robert Biedroń, Szymon Hołownia, pogadajmy o tym, bo Polska jest najważniejsza, a my tak uważamy, że tak jest po prostu – to byśmy to robili. Ze sztabu PO dostawaliśmy takie sygnały: generalnie się nie wtrącajcie, dlatego że wasz elektorat i tak na Trzaskowskiego zagłosuje, a nam jest potrzebny elektorat np. Konfederacji bądź Hołowni – mówił.

Czarzasty określił, „debilami” tych, którzy „oskarżają wszystkich poza sobą za całą kampanię”. – Platforma brała za to odpowiedzialność, szósty raz „przerżnęła” wybory, nie ma umiejętności konsolidowania wokół siebie ludzi i w tej chwili będą szukać winnych. Niech się stukną w pierś i dadzą nam spokój – podkreślił.

Szef SLD zadeklarował też, że będzie ubiegał się o bycie jednym ze współprzewodniczących Nowej Lewicy.

W niedzielnej II turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda uzyskał 51,03 proc. głosów, uzyskując reelekcję. Kandydat KO Rafał Trzaskowski osiągnął wynik 48,97 proc.

źródło:
Zobacz więcej