RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

To koniec pojazdów Segway. Przeszły do popkultury, zasłynęły śmiercią właściciela firmy

Segway był produkowany przez blisko dwie dekady (fot. Sandy Huffaker/Getty Images)

To koniec pojazdów Segway. Właściciel marki, stacjonująca w Chinach firma Ninebot, 15 lipca przestanie produkować te jednoosobowe transportery. Pojazd po raz pierwszy został zaprezentowany blisko 20 lat temu. Choć zdobył rozpoznawalność, nie przełożyło się to na sukces komercyjny. Do mediów przebiły się też głośne wypadki z Segway’em w tle i śmierć jednego z właścicieli firmy, który spadł z klifu, zwiedzając na tym wynalazku swoją posiadłość.

„Zamach” na Usaina Bolta hitem sieci! [WIDEO]

Usain Bolt zdobył kolejne złoto na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Pekinie w biegu na 200 m. Po sukcesie Jamajczyka doszło jednak do...

zobacz więcej

Firmę Segway Inc. założył wynalazca pojazdu Dean Kamen w 1999 roku. Pomysł na pojazd wyrósł z wcześniejszych projektów zmotoryzowanego wózka inwalidzkiego, nad którym pracował Amerykanin. Kamen wcześniej zasłynął jako wynalazca przenośnej pompy insulinowej i aparatu do dializy.

Jego najbardziej znany projekt to jednak właśnie Segway. Pojazd pozwalał użytkownikom na jazdę do przodu i do tyłu poprzez balansowanie równowagą i zmianę kierunków za pomocą kierownicy. Początkowo w niektórych miejscach był zakazany, ponieważ użytkownicy zwykle tracili kontrolę.

Pierwszy raz pojazd został szerzej zaprezentowany w 2001 roku w amerykańskim porannym show telewizyjnym „Good Morning America”. W 2003 roku prezydent George W. Busk poruszał się nim po rodzinnej posiadłości w Kennebunkport w stanie Maine.

W 2010 roku brytyjski biznesmen James W. Heselden, który rok wcześniej przejął firmę Segway Inc., zmarł w wyniku upadku z klifu, do którego doszło, gdy segway’em zwiedzał swoją posiadłość; miał 62 lata.

Do innej głośnej wpadki doszło w 2015 roku, gdy poruszający się takim pojazdem kamerzysta wjechał w olimpijskiego sprintera Usaina Bolta.

Kraków wypowiada wojnę klubom go-go i... meleksom

W nowym roku na terenie Starego Miasta w Krakowie obowiązują nowe przepisy o Parku Kulturowym. Wśród nich jest ograniczenie liczby meleksów do 70...

zobacz więcej

Jak informuje firma Ninebot (nabyła Segway w 2015 roku), od początku produkcji sprzedano 140 tys. sztuk tych pojazdów. Jednak w ubiegłym roku stanowiły one zaledwie 1,5 proc. przychodów Ninebot. Firma kilka lat temu rozpoczęła produkcję elektrycznych skuterów, które zdobywają coraz większą popularność.

Segway był po prostu za drogi. Tony Ho, wiceprezes ds. globalnego rozwoju biznesu w Segway'u, przyznał, że z ceną zaczynającą się od 6 tys. dol. – a niekiedy sięgającą nawet 10 tys. dol. – na zakup takiego sprzętu mogły pozwolić sobie jedynie niektóre oddziały policji i firmy organizujące miejskie wycieczki.

Z pewnością Segway przejdzie jednak do historii, a za sprawą wielu okładek i głośnych historii znalazł swoje miejsce w popkulturze. Jego wynalazca, Dean Kamen, poproszony o komentarz przez CNN Business, odpowiedział krótko: „Bez względu na to, co jeszcze zrobię w życiu, będę facetem od Segwaya”.

źródło:
Zobacz więcej