RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dyrektor stołecznego ZTM nie wyklucza dalszej współpracy z Arrivą

We wtorek szef Zarządu Transportu Miejskiego ma rozmawiać z kierownictwem niemieckiego przewoźnika (fot. PAP/Leszek Szymański)

– We wtorek spotykamy się z kierownictwem Arrivy, będą nam przedstawiać środki podjęte w celu doprowadzenia do współpracy z nami i podjęcia ponownie przewozów – zapowiedział podczas specjalnej sesji radnych Warszawy dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Wiesław Witek.

ZTM miał prawo kontrolować stan kierowców. Poseł pokazał umowę Warszawy z Arrivą

Urząd M. St. Warszawy „wystosował pismo do premiera o pilne zmiany legislacyjne dotyczące możliwości kontroli kierowców na obecność substancji...

zobacz więcej

Witek przedstawił na sesji informację na temat bezpieczeństwa m.in. w autobusach w stolicy oraz kontroli pracy kierowców. Jak powiedział, ZTM oczekuje od firmy Arriva przedstawienia planu naprawczego i deklaracji gotowości firmy do podjęcia ponownie przewozów w Warszawie.

– We wtorek spotykamy się z nimi i będziemy starali się ustalić, jakie przedsięwzięcia w tym zakresie podjęli. To ich obowiązkiem jest, żeby udowodnić nam, że w ich zespole jest pełna możliwość do realizacji przewozów – poinformował.

Specjalną sesję rady miasta w sprawie bezpieczeństwa przewozów komunikacją miejską zwołano na wniosek radnych opozycyjnego w stołecznym samorządzie Prawa i Sprawiedliwości.

Wniosek radnych dotyczył przedstawienia podczas sesji informacji na temat „procedur bezpieczeństwa w pojazdach komunikacji publicznej ze szczególnym uwzględnieniem kryteriów zatrudniania kierowców, motorniczych i maszynistów, kontroli ich pracy oraz informacji o trybie i zasadach zawierania umów z podmiotami zewnętrznymi realizującymi obsługę połączeń komunikacji publicznej”.

Radni PiS zażądali od prezydenta stolicy informacji na temat bezpieczeństwa pasażerów komunikacji miejskiej już po katastrofie, do której doszło pod koniec czerwca.

Wówczas przy moście Grota-Roweckiego autobus przewoźnika Arriva, firmy należącej do Deutsche Bahn, spadł z wiaduktu i zawisł nad Wisłostradą. Zginęła jedna pasażerka, a niemal 20 osób zostało rannych. Kierowca prowadził pod wpływem amfetaminy.

Warszawa: Autobus miejski staranował zaparkowane auta

Autobus miejski uderzył w zaparkowane samochody i latarnię na ul. Klaudyny w Warszawie. Według nieoficjalnych informacji kierowca zasnął z powodu...

zobacz więcej

Niedługo potem na warszawskich Bielanach kierowca autobusu linii 181 uderzył w cztery zaparkowane pojazdy i latarnię. Jedna osoba została poszkodowana. Po wypadku, także spowodowanym przez kierowcę Arrivy (badanie narkotestem miało wykazać ślady substancji niedozwolonych w organizmie kierowcy, który usłyszał zarzut posiadania 1,31 grama amfetaminy oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym), miasto do odwołania zawiesiło umowę z tym przewoźnikiem. W związku z decyzją o zawieszeniu, przewozy zapewniają pozostali przewoźnicy.

Jak sprecyzował w poniedziałek dyrektor Witek, testy krwi i moczu tego kierowcy ostatecznie miały wykazać, że w momencie prowadzenia pojazdu tego dnia nie był pod wpływem narkotyków. – Dostaliśmy taką informację, że miał zażywać te środki trzy, czy cztery dni wcześniej – mówił Witek.

źródło:

Zobacz więcej