RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prezydent Słowenii oddał hołd włoskim ofiarom partyzantów Tity

Prezydenci oddając hołd zabitym trzymali się za ręce (fot. Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)

Prezydent Słowenii Borut Pahor jako pierwszy przywódca kraju dawnej Jugosławii oddał hołd Włochom pomordowanym podczas II wojny światowej przez partyzantkę Josipa Broz Tito. Pahorowi towarzyszył prezydent Włoch Sergio Mattarellla.

Zmarła 96-letnia bojowniczka włoskiego ruchu oporu

Nie żyje bojowniczka rzymskiego ruchu oporu Vera Michelin Salomon – poinformowała gmina Empoli. Swoje ostatnie chwile spędziła w szpitalu. Włoska...

zobacz więcej

W latach 1943-1945 komunistyczni partyzanci jugosłowiańscy torturowali i zamordowali tysiące włoskich cywilów i żołnierzy, głównie na terenie Friuli-Wenecji Julijskiej, na półwyspie Istria i w Dalmacji.

Celem tych działań było wyeliminowanie Włochów pod pretekstem walki z faszyzmem. Ciała zamordowanych wrzucono do jam krasowych, zwanych foibe. Dzień pamięci o ofiarach obchodzony jest 10 lutego.

Ceremonia, w trakcie której prezydenci oddali hołd zabitym trzymając się za ręce, odbyła się w miejscu będącym symbolem tych zbrodni, czyli w Basovizza (słow. Bazovica) koło Triestu. Partyzanci Tito zamordowali tam około 2 tys. Włochów.

Nieopodal tego miejsca znajduje się pomnik ku czci Jugosłowian (Słoweńców i jednego Chorwata) zamordowanych w Bazovicy przez faszystów w 1930 r.

Pahor i Mattarella złożyli wieniec i podpisali porozumienie, na mocy którego budynek podpalony przez włoskich faszystów został oddany społeczności słoweńskiej w Trieście.

– Historii nie można przekreślić, potrzebna jest odpowiedzialność – oświadczył Mattarella. Podkreślił, że ceremonia otwiera „ważny etap w dialogu między kulturami granicznymi”. Prezydent Włoch dodał, że oba kraje zostawiły za sobą różnice z przeszłości podejmując tę samą decyzję o przynależności do Unii Europejskiej.

To było już 15. spotkanie obu prezydentów, ale pierwsze o tak ważnym, symbolicznym znaczeniu - podkreślają włoskie media.

źródło:

Zobacz więcej