RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Odkręcił w mieszkaniu gaz. Policjanci wytrącili mu z ręki zapalniczkę

Mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, groził wysadzeniem budynku (fot. Shutterstockk/Monika Gruszewicz)

Policjanci z Siechnic (woj. dolnośląskie) zatrzymali 60-letniego mężczyznę, który chciał spowodować eksplozję w budynku mieszkalnym. Mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, odkręcił w mieszkaniu gaz; policjanci w ostatniej chwili wytrącili mu z ręki zapalniczkę.

Koń upadł z wycieńczenia. Rodzina nawet nie wysiadła z dorożki

Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! udostępniła na Facebooku dramatyczne wideo, na którym widać, jak koń leży na ziemi. Zwierzę...

zobacz więcej

Policjanci z Siechnic koło Wrocławia zostali poinformowani przez mieszkańców jednego z budynków wielorodzinnych, że ich sąsiad, będąc pod wpływem alkoholu, grozi wysadzeniem budynku w powietrze.

Funkcjonariusze udali się pod wskazany adres. Pod drzwiami mieszkania było czuć silną woń gazu. – Przebywający w środku 60-latek nie reagował na wezwania do otwarcia mieszkania i uspokojenia się – relacjonował st. sierż. Krzysztof Marcjan z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Policjanci wyważyli drzwi. – Z kuchenki z sykiem wydobywał się gaz, a siedzący obok mężczyzna trzymał w dłoni zapalniczkę, którą właśnie próbował zapalić. Funkcjonariusze błyskawicznie obezwładnili 60-latka, a następnie zakręcili kurek w kuchence. Jeden z policjantów natychmiast otworzył też okna, aby nagromadzony w mieszkaniu gaz mógł jak najszybciej się ulotnić – powiedział Marcjan.

60-latek został zatrzymany. Mężczyźnie postawiono zarzuty sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy oraz grożenia pozbawieniem życia; sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Podejrzanemu grozi do 8 lat więzienia.

źródło:

Zobacz więcej