RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Opozycja podważa wynik wyborów. „Będą krzyczeć do całego świata!”

Wybory prezydenckie 2020. Rafał Trzaskowski (fot. PAP/Maciej Kulczyński)

Michał Szczerba z PO alarmuje Helsińską Fundację Praw Człowieka, że w jednej z komisji na korzyść Andrzeja Dudy dodano nieprawidłowo 10 głosów. Z kolei „Gazeta Wyborcza” przekonuje, iż „wybory były nieuczciwe”. – Oni nie potrafią przegrać z honorem więc jestem przekonany, że będą krzyczeć do całego świata. Pojawią się też teorie, że zostali skrzywdzeni – komentuje w rozmowie z portalem tvp.info Marek Suski (PiS).

Jest apel różnych środowisk do kandydata PO. Chodzi o Lecha Kaczyńskiego

Rafał Trzaskowski zapowiadał w kampanii, że chce w Warszawie ulicy Lecha Kaczyńskiego. – Teraz to sprawa honoru. Czekamy, czy na najbliższej sesji...

zobacz więcej

Gdy w poniedziałkowy wieczór firma IPSOS opublikowała pierwsze sondażowe wyniki wyborów, szef sztabu Rafała Trzaskowskiego Cezary Tomczyk natychmiast zaapelował o dokładne przeliczenie głosów i sprawdzenie, czy nie doszło do oszustwa. Teraz jego partyjny kolega Michał Szczerba oznaczył w tweecie Państwową Komisję Wyborczą oraz Helsińską Fundację Praw Człowieka i zamieścił post sugerujący, że w jednej z komisji Andrzej Duda uzyskał 848 głosów, a na jego konto zapisano 858.
„To nie były uczciwe zawody. Zwycięzca był na dopingu” – ocenił Sławomir Nitras (PO).

„Dość powszechny brak głębokiego oburzenia na skrajną nieuczciwość wyborów prezydenckich jest sam w sobie dowodem, jak zaawansowani jesteśmy na naszej drodze do autorytaryzmu” – alarmuje z kolei „Gazeta Wyborcza”. W innym z tekstów dziennik publikuje rozmowę z prawnikiem Marcinem Matczakiem, który zapewnia, że „wybory były nieuczciwe”.

– Nie ma najmniejszych podstaw do podważania wyniku wyborów. Nawet jeśli w skali całego kraju pojawi się błąd kilku głosów, nie zmienia to końcowego wyniku – odpowiada w rozmowie z portalem tvp.info Marek Suski, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

Polityk ocenia, że zwolennicy opozycji nie potrafią przegrać z honorem. Uważa, że będą więc przekonywać, iż wybory sfałszowano, ale to nic nie zmieni.

W tej gminie Duda znokautował rywala. Wynik robi wrażenie

92,76 proc. mieszkańców gminy Kulesze Kościelne w województwie podlaskim poparło w II turze wyborów prezydenckich Andrzeja Dudę. Niemal identyczny...

zobacz więcej

– Z ich strony powinna pojawić się refleksja i chęć współdziałania dla Polski. Możemy się różnić, ale w najważniejszych sprawach dla kraju trzeba wznieść się ponad podziały. Mamy opozycję totalną, która uznaje demokrację tylko wtedy, kiedy to oni rządzą i wybory tylko wtedy, kiedy to oni wygrywają – uważa Suski.

W rozmowie z nami polityk PiS odnosi się również do zaproszenia, jakie para prezydencka wystosowała w niedzielę do Rafała Trzaskowskiego i jego żony. Andrzej Duda ocenił, że należy podać sobie ręce i zakończyć w ten sposób mocną kampanię wyborczą.

– Jak na razie Trzaskowski odmówił, co jest symptomatyczne. Pan prezydent zaprosił człowieka wyrastającego na lidera opozycji, aby porozmawiać o najważniejszych dla Polski sprawach. Ten powinien więc pojechać, nawet jeśli z założenia nie zamierzał się z prezydentem zgodzić, bo rozmawiać trzeba. Jeśli jest kopany tak głęboki rów, że opozycja nie chce nawet rozmawiać z rządzącymi, to jest to bardzo złe, nieuzasadnione i szkodliwe – podkreśla Suski.

źródło:
Zobacz więcej