RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Atakują prezydenta. Nazwali go „złomiarzem” i „faszyzującym populistą”

Kamila Gasiuk-Pihowicz komentuje wybory prezydenckie 2020 (fot. Mateusz Wlodarczyk/ Getty Images)

„Andrzej Duda przypomina kogoś, kogo można byłoby określić mianem złomiarza” - napisała w sieci Kamila Gasiuk-Pihowicz z PO. Bronisław Komorowski stwierdził z kolei, że prezydent to podpalacz, który w kampanii zaczął udawać, że jest strażakiem. Z kolei Tomasz Siemoniak porównał zwycięzcę wyborów do wilka w owczej skórze. W ocenie polityków opozycji wygrana Dudy to efekt „słabego czytelnictwa”.

Jest apel różnych środowisk do kandydata PO. Chodzi o Lecha Kaczyńskiego

Rafał Trzaskowski zapowiadał w kampanii, że chce w Warszawie ulicy Lecha Kaczyńskiego. – Teraz to sprawa honoru. Czekamy, czy na najbliższej sesji...

zobacz więcej

Wyborcza porażka Rafała Trzaskowskiego wyraźnie zaskoczyła wielu jego kolegów. Politycy Platformy Obywatelskiej od rana ostro atakują Andrzeja Dudę i jego wyborców.

„Prezydent Andrzej Duda po chwilowym przebraniu się w skórę owcy będzie nadal delegatem PiS w Pałacu Prezydenckim” - stwierdził w Radiu ZET Tomasz Siemoniak.

„Andrzej Duda przypomina kogoś, kogo można byłoby określić mianem złomiarza demokracji rozkręcającego każdą kolejną śrubę demokratycznego państwa na rozkaz PiS” – napisała Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Posłanka PO stwierdziła, że prezydent już niebawem może doprowadzić do demontażu sądownictwa. Oceniła, że kampania wyborcza nie była uczciwa, bo po stronie Andrzeja Dudy były m.in. instytucje państwa oraz Kościół katolicki.

Zwycięzcę wyborów, którego poparło ponad 10 mln Polaków, zaatakował także były prezydent Bronisław Komorowski. W rozmowie z TVN24 stwierdził, że Andrzej Duda przez 5 lat podpalał kraj, a w kampanii wyborczej udawał strażaka, który „gasi pożary w państwie”.

W tej gminie Duda znokautował rywala. Wynik robi wrażenie

92,76 proc. mieszkańców gminy Kulesze Kościelne w województwie podlaskim poparło w II turze wyborów prezydenckich Andrzeja Dudę. Niemal identyczny...

zobacz więcej

Polityków opozycji nie powstrzymują także pojednawcze gesty ze strony prezydenta i jego żony.

– Zapraszam Rafała Trzaskowskiego wraz z małżonką do Pałacu Prezydenckiego w niedzielę na godzinę 23. Chcę, żebyśmy podali sobie ręce i żeby ten uścisk dłoni zakończył tę kampanię – zaapelował w niedzielę tuż po ogłoszeniu sondaży exit poll Duda.

W reakcji na to zaproszenie szef sztabu PO Cezary Tomczyk stwierdził, że prezydent miał na to pięć lat. Wskazywał, że teraz najważniejsze zadania to sprawiedliwie policzyć głosy oraz wsadzić do więzień dziennikarzy TVP.

Jeszcze o krok dalej poszedł poseł Krzysztof Mieszkowski, który nazwał Andrzeja Dudę „faszyzującym populistą”. Stwierdził, że zwycięstwo kandydata Zjednoczonej Prawicy to efekt m.in. wieloletniej zaniedbywanej edukacji, braku dostępu do uczestnictwa w kulturze oraz słabego czytelnictwa.


Wybory prezydenckie 2020 wygrał Andrzej Duda – wynika z informacji Państwowej Komisji Wyborczej, która podała nieoficjalne cząstkowe dane z 99,97 proc. komisji wyborczych.

Na prezydenta głosowało 51,21 proc. Polaków. Wiceszef PO Rafał Trzaskowski otrzymał z kolei 48,79 proc. i przegrał wyścig do Pałacu Prezydenckiego. Frekwencja wyniosła 68,12 proc.

źródło:
Zobacz więcej