RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Trzaskowski chciał być przedstawicielem całego anty-PiS-u, a mimo to przegrał"

– Borys Budka i jego bonzowie, bo trudno ich inaczej nazwać, patrząc na strukturę partyjną, którzy niedawno dorwali się do władzy w PO, muszą się zastanowić, dlaczego Polacy nie chcą PO, odrzucają ich sposób patrzenia na rzeczywistość – powiedział szef portalu tvp.info Samuel Pereira. W opinii Jack Karnowskiego z „Sieci”, gdyby nie odporność TVP na manipulacje środowiska Trzaskowskiego, Duda mógłby nie wygrać wyborów.

Spełniona przepowiednia Schetyny. „Wybory wygrywa się w Końskich”

W gminie Końskie w województwie świętokrzyskim zdecydowanym zwycięzcą wyborów prezydenckich okazał się Andrzej Duda, którego poparło ponad 61 proc....

zobacz więcej

– Przy takiej mobilizacji przeciwko Andrzejowi Dudzie, w sytuacji, w której wybiera się między dwoma kandydatami, w której Rafał Trzaskowski chciał być przedstawicielem całego anty-PiS-u, od zielonych po czerwonych i różowych, przy bardzo silnym wsparciu mediów zagranicznych – nie udało się wygrać Trzaskowskiemu – mówił Pereira.

Jego zdaniem nie pomogły kandydatowi KO ani groźby wobec dziennikarzy TVP, ani stosowane przez popierających opozycję hejterów wulgaryzmy.

– Borys Budka i jego bonzowie, którzy niedawno dorwali się do władzy w PO, muszą się zastanowić, dlaczego Polacy nie chcą PO, dlaczego Polacy odrzucają ich sposób patrzenia na rzeczywistość – dodał.

Zdaniem Jacka Karnowskiego, „wulgaryzmy były elementem strategii na zastraszenie, zmuszenie do milczenia wszystkich, którzy mają inne zdanie”.

„Kosiniak-Kamysz, Hołownia i Biedroń nie zaangażowali się w kampanię, a powinni”

Władysław Kosiniak-Kamysz, Szymon Hołownia czy Robert Biedroń nie byli zaangażowani w 100 procentach w kampanię Rafała Trzaskowskiego tak jak w...

zobacz więcej

– Trzeba tu powiedzieć jedną rzecz: gdyby nie odporność dziennikarzy TVP, Andrzej Duda by nie wygrał, bo po prostu zastraszono by, połamano kości tym, którzy mają inne zdanie. O to chodziło w tych atakach na TVP, by mieć możliwość bezkarnego manipulowania – stwierdził.

– Gdyby jeszcze było kilka tygodni kampanii, to obstawiam, że Rafał Trzaskowski straciłby ten blichtr, tę maskę, którą założył na kilka tygodni: takiego fajnego, przebojowego gościa. Prędzej czy później te pytania, które np. TVP zadawała, ludzie zaczęliby zadawać sobie sami – powiedział z kolei Pereira.

Z Pereirą zgodził się Karnowski. Odnosząc się do faktu, że większość młodzieży poparła Trzaskowskiego, dziennikarz zwrócił też uwagę, że młodzież z zasady często głosuje przeciw władzy.

– Nie możemy oczekiwać, by obóz rządzący miał poparcie większości młodzieży, to jest zawsze bardzo trudne. Tym bardziej, że jest to obóz konserwatywny – stwierdził, dodając, że istnieje duża presja popkulturowa.

źródło:
Zobacz więcej