RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Duda: Miałem nadzieję, że pan Rafał przyjdzie do Pałacu Prezydenckiego

Miałem nadzieję, że Rafał Trzaskowski przyjdzie do Pałacu Prezydenckiego i będę mógł mu uścisnąć dłoń – powiedział w niedzielę wieczorem prezydent Andrzej Duda. – Chciałem, żeby ten symboliczny gest zobaczyli Polacy, by był wzajemny szacunek – podkreślił.

Prezydent mówił o pojednaniu. Trzaskowski: Będziemy dalej walczyć

Jestem przekonany, że odmienimy Polskę, bo jak raz się obudziliśmy, to już nikt nas nie uśpi – powiedział kandydat KO na prezydenta Rafał...

zobacz więcej



Prezydent Duda podczas wieczoru wyborczego po ogłoszeniu sondażowych wyników drugiej tury wyborów zaprosił Rafała Trzaskowskiego wraz z małżonką do Pałacu Prezydenckiego na godz. 23. – Chcę, żebyśmy podali sobie ręce i żeby ten uścisk dłoni zakończył tę kampanię – powiedział wówczas.

Trzaskowski odpowiadając na zaproszenie prezydenta podziękował mu i podkreślił, że spotkanie to dobry pomysł. Ale, jak dodał we wpisie na Twitterze, najodpowiedniejszym momentem wydaje się czas zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów przez PKW.

Andrzej Duda powiedział dziennikarzom w Pałacu Prezydenckim, że miał nadzieję, „że pan Rafał przyjdzie i że będziemy mogli uścisnąć sobie dłoń”. Jak zaznaczył, jest mu przykro, że Trzaskowski nie przyjął zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego, które do niego wystosował po ogłoszeniu wstępnych, sondażowych wyników wyborów prezydenckich.

– Widocznie te emocje są jeszcze zbyt silne w nim. Wiem, że tak może być. Widocznie musi trochę opaść ta atmosfera wyborcza. Ja podtrzymuję swoje zaproszenie i stoję tu z wyciągniętą dłonią, bo chcę mu tę rękę podać i chcę, żeby wszyscy rodacy mogli to zobaczyć. Uważam, że jest to potrzebne nam wszystkim, Polakom – ten gest podanej nawzajem dłoni – podkreślił Duda.

Nie dojdzie do wieczornego spotkania Duda-Trzaskowski. Kandydat PO zabrał głos

Rafał Trzaskowski chce dzisiejszy wieczór spędzić z rodziną – poinformował szef sztabu kandydata PO Cezary Tomczyk w odpowiedzi na zaproszenie do...

zobacz więcej

Wygrała Polska

Podziękował też rodakom, 70 proc. frekwencji. – To wynik, który robi ogromne wrażenia. Nie ma wątpliwości, że w tych wyborach wygrała Polska – podkreślił Duda. – Polacy biorą sprawy w swoje ręce, oddają głos, co pokazuje, że polskie sprawy są dla nich ważne – zauważył.

Prezydent przyznał, że kampania była długa i bardzo ostra zwłaszcza w końcowej fazie. – I dlatego właśnie zaprosiłem pana Rafała Trzaskowskiego dzisiaj, teraz od razu po ogłoszeniu – tych na razie sondażowych – wyników, żeby ten symboliczny gest podanej dłoni zobaczyli wszyscy nasi rodacy, żeby trochę opadły te emocje, bo one niejednokrotnie szły za daleko – zaznaczył.

– I chciałbym bardzo, żebyśmy wrócili do takiej spokojnej rozmowy. Chciałbym, żeby było to, o czym mówiłem, żeby był szacunek pomiędzy nami wzajemny, niezależnie od tego, jakie mamy poglądy – dodał prezydent.

Zapowiedział też, że jest gotowy na spotkanie z Rafałem Trzaskowskim także po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów. – Oczywiście, że jeżeli pan Rafał Trzaskowski przyjmie zaproszenie po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów, to też oczywiście się z nim spotkam – zadeklarował. Dodał też, że kampania wyborcza była bardzo trudnym czasem, który przekłada się na spory w rodzinach. – Chciałem, żebyśmy to w symboliczny sposób zakończyli i pokazali, że można inaczej – wyjaśnił.

Zwrócił uwagę, że następne wybory odbędą się dopiero za trzy lata. – Długie trzy lata, które w bardzo trudnym czasie, który teraz mamy, kiedy świat się zmaga z jeszcze z pandemią koronawirusa i związanym z nią kryzysem gospodarczym. To jest czas, żeby w spokojny sposób wyprowadzać Polskę z kryzysu i wrócić na drogę dynamicznego rozwoju – wskazał prezydent.

źródło:
Zobacz więcej