Nie dojdzie do wieczornego spotkania Duda-Trzaskowski. Kandydat PO zabrał głos

Deklarowana frekwencja wyniosła 68,9 proc. (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Rafał Trzaskowski chce dzisiejszy wieczór spędzić z rodziną – poinformował szef sztabu kandydata PO Cezary Tomczyk w odpowiedzi na zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego. Wystosował je Andrzej Duda tuż po ogłoszeniu pierwszych sondażowych wyników wyborów prezydenckich. Do zaproszenia odniósł się też sam Rafał Trzaskowski.



Przepływy elektoratu z pierwszej tury. Kogo poparli wyborcy Bosaka, kogo Hołowni?

Większość wyborców, którzy dwa tygodnie temu głosowali na kandydata Konfederacji, w drugiej turze wyborów poparło Andrzeja Dudę. Z kolei...

zobacz więcej

Jak mówił Andrzej Duda na wieczorze wyborczym w Pułtusku, uścisk dłoni powinien „zakończyć tę kampanię”.

Urzędujący prezydent – jak wynika z badania exit poll pracowni Ipsos – zdobył poparcie 50,4 proc. Polaków; wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej – 49,6 proc.

Na zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego odpowiedział szef sztabu Trzaskowskiego Cezary Tomczyk. – Rafał Trzaskowski chce na pewno dzisiejszy wieczór spędzić z rodziną – poinformował. Jak ocenił, „prędzej czy później do takiego spotkania dojdzie”.

„Nasze wspólne spotkanie do dobry pomysł” – napisał z kolei w mediach społecznościowych Rafał Trzaskowski, dziękując Andrzejowi Dudzie za zaproszenie. Jak dodał, „najodpowiedniejszym momentem wydaje się czas zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów przez PKW”.

Cezary Tomczyk w TVN24 powiedział, że konieczne jest podliczenie głosów i rozliczenie nieprawidłowości przy wyborach. Jak dodał, prezydent Duda miał wcześniej dużo czasu, by taki gest w stronę Trzaskowskiego wykonać. Pytany, jak taka postawa ma się do zapewnienia Trzaskowskiego „o otwartości i wyciągniętej ręce” i o to, czemu odrzuca się gest Dudy, powiedział: „Niczego nie odrzucamy, dziś jest czas, by spokojnie policzyć głosy”.

– Myślę, że do takiego spotkania prędzej czy później dojdzie – zaznaczył.

źródło:
Zobacz więcej