RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wyborca zgłosił agitację. Miał dopuścić się jej przewodniczący komisji

II tura wyborów prezydenckich (fot. Dominika Zarzycka/NurPhoto via Getty Images)

Przewodniczący komisji wyborczej w Szczecinie miał w niedzielę przyjechać do pracy samochodem oznakowanym materiałami wyborczymi jednego z kandydatów. Zgłoszenie w tej sprawie otrzymała w niedzielę szczecińska policja.

PKW: W porównaniu do I tury mamy wzrost wykroczeń związanych z wyborami

Nie otrzymaliśmy informacji o istotnych problemach związanych z otwarciem lokali wyborczych. W porównaniu do pierwszej tury mamy wzrost wykroczeń...

zobacz więcej

Sprawa została zgłoszona przez wyborcę jako agitacja – poinformował PAP w niedzielę Krzysztof Kołodziejski ze szczecińskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego. Przewodniczący komisji nr 109 przy ul. Unisławy w Szczecinie miał przyjechać do pracy samochodem, na którym widniały materiały wyborcze jednego z kandydatów.

Jak zaznaczył Kołodziejski, zgłoszenie będzie wyjaśniać policja, funkcjonariusze muszą jednak czekać, aż przewodniczący komisji uda się na przerwę.

Policjanci będą musieli m.in. ustalić, czy samochód przemieszczał się w czasie trwania ciszy wyborczej. Jak wyjaśniła w rozmowie z PAP kom. Mirosława Rudzińska z zespołu prasowego KWP w Szczecinie, tylko w tym przypadku doszłoby do wykroczenia, nie zaś wtedy, gdy samochód jest zaparkowany.

W Zachodniopomorskiem policjanci otrzymali w niedzielę pięć zgłoszeń dotyczących naruszenia ciszy wyborczej, wszystkie w Szczecinie. Chodziło głównie o niszczenie materiałów wyborczych, a także o dystrybucję ulotek.

źródło:

Zobacz więcej