RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Udawali policjantów. Ulotnili się ze sprzętem elektronicznym

Za rozbój może grozić kara do 12 lat pozbawienia wolności (fot. policja.pl)

Trzech zamaskowanych, udających policjantów mężczyzn, wtargnęło w nocy do mieszkania. Rzucili domowników na ziemię i krzycząc, że są z wydziału narkotykowego splądrowali dom. „Zarekwirowali” telefony komórkowe i laptopy. – Wkrótce sami znaleźli się w podobnej sytuacji – mówi nam kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu.

Pił za kółkiem kradzione piwo. Policjanci wyciągali go przez wybite okno

O tirze jadącym wężykiem po autostradzie policjantów poinformowali kierowcy. Kiedy funkcjonariusze chcieli go zatrzymać, zaczął uciekać autem po...

zobacz więcej

Do rozboju doszło w jednym z mieszkań w Elblągu, gdzie przebywała piątka 20-latków. Około godziny 1 w nocy do lokalu wtargnęło trzech zamaskowanych mężczyzn. Jeden z nich miał maskę z napisem "policja". Zaczęli krzyczeć, że są z wydziału narkotykowego i szukają amfetaminy. Kiedy jeden z domowników próbował stawiać opór, został uciszony silnym ciosem w twarz.

Napastnicy plądrowali całe mieszkanie. W końcu zabrali cztery telefony komórkowe i dwa laptopy. Wyjaśnili, że muszą zatrzymać sprzęt i zaraz przyniosą pokwitowanie. – Oczywiście nie wrócili – wyjaśnia rzecznik. Sprawa trafiła na policję.

Kryminalni szybko wytypowali, kto może stać za rozbojem. Trzy dni później zatrzymano dwie osoby: 48-latka oraz 44-latka. To bracia, którzy byli już wcześniej notowani i karani za przestępstwa. Kolejnego dnia zatrzymano 40-latka. W mieszkaniu sprawców policjanci znaleźli przedmioty pochodzące z innych kradzieży. Wśród nich był jeden z laptopów zabranych podczas rozboju „na przebierańców”. Sprawcy trafili do aresztu. Za rozbój może grozić kara do 12 lat pozbawienia wolności.

źródło:
Zobacz więcej