RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zajmował się sprawą Blidy. Były prokurator trafił do aresztu

Jacek K. trafił do aresztu (fot. Jaap Arriens/ Getty Images))

Prokuratura w Ostrowie Wielkopolskim poinformowała o zatrzymaniu i tymczasowym areszcie dla 54-letniego mieszkańca woj. śląskiego. Mężczyzna miał powoływać się na wpływy i podżegać do przekazywania korzyści majątkowych. Jak ustalił portal tvp.info, zatrzymany to Jacek K. – były prokurator, który zajmował się w przeszłości sprawą tzw. mafii węglowej i przekonywał, iż nie znalazł dowodów na korupcję.

Jest decyzja RPO ws. niepełnosprawnej z Bydgoszczy

Anna Derewienko w rozmowie z portalem tvp.info alarmowała, że z powodu braku poparcia dla PO bydgoska fundacja rozwiązała z nią umowę. – Podjęliśmy...

zobacz więcej

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim Maciej Meler informuje, że do zatrzymania na terenie woj. śląskiego doszło 8 lipca. To wtedy Jacka K. przewieziono do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty.

– Dotyczą one powoływania się na wpływy i podżegania do wręczenia korzyści majątkowej. Przestępstwa te zagrożone są karą pozbawienia wolności do 12 lat – informuje w rozmowie z portalem tvp.info Meler. Dodaje, że chodzi o zdarzenia, do których miało dochodzić w latach 2010-2012.

– Pełniąc wtedy zawód adwokata mężczyzna powoływał się wobec swoich klientów na wpływy w instytucjach państwowych: policji i w prokuraturze. Nakłaniał te osoby do wręczenia za jego pośrednictwem korzyści majątkowych funkcjonariuszom i prokuratorom prowadzącym postępowania – mówi Meler.

Sprawy miały dotyczyć wielu wyłudzeń podatku VAT w związku z obrotem prętami molibdenowymi.

Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy przestępczej dysponowali gigantycznym majątkiem pochodzącym z tego nielegalnego procederu.

KAS zablokował przestępcom 3 mln zł na rachunkach bankowych

Łódzka Krajowa Administracja Skarbowa we współpracy z Ministerstwem Finansów zablokowała przestępcom 3 mln zł na rachunkach bankowych na poczet...

zobacz więcej

Już podczas zatrzymań w latach 2010-2012 i przy realizacji postępowań prokuratur w Gliwicach i Katowicach miano przejmować środki finansowe sięgające kilkudziesięciu milionów złotych.

– Teraz ustalono, że łączna kwota środków, które zatrzymany przyjął od grupy przestępczej, a które miały być za jego pośrednictwem wręczone prokuratorom za nieprowadzenie lub ograniczanie postępowań, wyniosła ponad 1,6 mln zł – mówi portalowi tvp.info Maciej Meler.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp dodaje, że postępowanie ma wielowątkowy charakter. Podkreśla, że w związku z tym zdecydowano się również na 3-miesięczny areszt.

– Mając na względzie konieczność zapewniania prawidłowego toku postępowania jak również to, że realna wysoka kara może nakłaniać do utrudniania postępowania bądź ucieczki, został skierowany wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na 3 miesiące i sąd po zapoznaniu się z materiałem wniosek ten podzielił – zaznacza.

źródło:
Zobacz więcej