RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

W stolicy obawiają się podróży autobusami. „Trzaskowski nie dba o Warszawę” [WIDEO]

Po dwóch wypadkach autobusów miejskich z udziałem kierowców spytaliśmy mieszkańców Warszawy, czy obawiają się korzystać z komunikacji publicznej. – Każdy się obawia. Nie wiemy, z kim jeździmy – powiedziała nam kobieta oczekująca na autobus. – W ogóle Trzaskowski nie dba o Warszawę. Wypadki są, zatruta Wisła. Zupełnie nie dba prezydent Warszawy o Warszawę. Jak ma zatem zadbać o Polskę? – pytała retorycznie inna pasażerka.

Kierowca autobusu, który spowodował kolizję, nie trafi do aresztu

Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie aresztu wobec kierowcy autobusu, który spowodował kolizję na warszawskich Bielanach – wynika...

zobacz więcej

25 czerwca jedna osoba zginęła a dwadzieścia zostało rannych, w tym pięć ciężko po tym, jak autobus miejski linii 186 spadł z wiaduktu trasy S8. 27-letni kierowca był pod wpływem narkotyków. We wtorek doszło do kolejnego wypadku. Autobus linii 181 uderzył w latarnie i zaparkowane pojazdy na Bielanach.

Prokuratura postawiła mu zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym – grozi za to do 8 lat więzienia, i drugi zarzut „posiadania substancji psychotropowej w postaci amfetaminy o wadze 1,3 g”, za który grożą mu 3 lata więzienia. Kierowca miejskiego autobusu, który spadł z wiaduktu mostu Grota-Roweckiego w Warszawie, usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Tomaszowi U. grozi do 15 lat więzienia.

Po drugim wypadku warszawski ratusz zawiesił umowę ze spółką Arriva, a jego rzeczniczka Karolina Gałecka napisała na Twitterze, że „po wypadku autobusu na moście Grota-Roweckiego Warszawa wystosowała pismo do premiera o pilne zmiany legislacyjne dotyczące możliwości kontroli kierowców na obecność substancji psychoaktywnych”.

Są zarzuty dla kierowcy autobusu, który spowodował wypadek po narkotykach

Prokurator postawił zarzuty kierowcy autobusu, który po użyciu narkotyków spowodował wypadek na warszawskich Bielanach – dowiedział się portal...

zobacz więcej

– My oczywiście pomagamy samorządom, ale gdzie tu samodzielność Rafała Trzaskowskiego, który aspiruje do bycia prezydentem, a nie potrafi sobie poradzić ze stolicą? Kierowcy po narkotykach czy środkach odurzających wożą ludzi. Przecież to są autobusy śmierci. Prawda jest taka, że gdybym miał korzystać z komunikacji warszawskiej, mocno zastanowiłbym się, czy to uczynić, czy nie lepiej chodzić pieszo, bo to jest bezpieczniejsze – skomentował w rozmowie z portalem tvp.info poseł PiS Jan Mosiński.

Choć władze Warszawy domagały się od rządu zmian w przepisach odnośnie badania kierowców, to takie badania bez specjalnej ustawy w tej sprawie zaczęła przeprowadzać firma Arriva. Mieszkańcy Warszawy nie mają wątpliwości. Tego rodzaju procedury powinny obowiązywać od dawna.

– Gdyby były odpowiednie testy przed przystąpieniem do pracy, nie byłoby takich problemów – stwierdziła jedna z pasażerek. – Myślę, że władze Warszawy powinny bardziej selektywnie podchodzić do tego, kogo zatrudniają. Poranne badania to bardzo dobry pomysł – oceniła inna mieszkanka Warszawy.

źródło:
Zobacz więcej