RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Biuro podróży za państwowe pieniądze”. Komentarze ws. wizyty Trzaskowskiego w Brazylii

– Tytuł „Samba Trzaskowskiego” doskonale odzwierciedla to, z jaką łatwością, frywolnością, bezrefleksyjnie były wydawane pieniądze publiczne Polaków. Każdy powinien w najbliższych dniach sobie odpowiedzieć, czy w postawie Trzaskowskiego coś się zmieniło, czy jednak takie zachowania będzie przejawiał w przyszłości – skomentował w TVP Info podróż obecnego kandydata KO do Brazylii publicysta „Niedzieli” Piotr Grzybowski. Do sprawy odnieśli się też Mateusz Wyrwich z „Niedzieli” i Karol Gac z „Do Rzeczy”.

„Samba Trzaskowskiego”. Przypomnieli drogi wyjazd polityka do Brazylii

Rafał Trzaskowski w 2014 roku jako minister cyfryzacji pojechał na tydzień do Brazylii, co kosztowało podatników prawie 60 tysięcy zł – podaje...

zobacz więcej

Rafał Trzaskowski w 2014 r. jako minister cyfryzacji pojechał na tydzień do Brazylii, co kosztowało podatników prawie 60 tys. zł – podał „Super Express”. Pojechał tam służbowo na konferencję, która trwała dwa dni; jednak zdecydował się pozostać tam dłużej. Sprawę skomentowali w TVP Info publicyści.

– Wielu polityków utworzyło sobie biuro podróży z urzędu, który sprawują – powiedział Mateusz Wyrwich.

– Można ironizować, ale te pieniądze są nakładane na podatnika, który chce wiedzieć, że jeśli ktoś wyjeżdża, to podpisuje umowy, zabiera ważny głos w dyskusji. Jeśli przyjrzeć się wizycie Trzaskowskiego, to żadnych istotnych kontraktów on tam nie zawarł, ani istotnych uwag dotyczących internetu tam nie wniósł. Z tego co wiem, nie jest informatykiem, fachowcem od internetu. Był po prostu ministrem cyfryzacji z nałożenia politycznego, jak to się kiedyś mówiło – dodał.

W ocenie publicysty, jeśli ktoś wybiera się na tak kosztowny wyjazd za państwowe pieniądze a bez faktycznej potrzeby, to „z jego poczuciem moralności chyba nie jest wszystko w porządku”.

– Absolutnie roztropną decyzją urzędnika, który wyjeżdża na jakąkolwiek konferencję, także ministra cyfryzacji powinno być sprawdzenie tego, w jakich warunkach będzie spał, czy to jest hotel, który odpowiada z jednej strony powadze, godności państwa, a z drugiej, czy jednak nie jest to hotel ponad stan – powiedział z kolei Piotr Grzybowski z „Niedzieli”, podkreślając, że ponosi on konsekwencje swojej „bezrozumnej decyzji”.

Kilkaset grzywien WSA na prezydenta Warszawy. Bezczynność z reprywatyzacją w tle

Blisko 350 wyroków wymierzających grzywnę prezydentowi Warszawy wydał Wojewódzki Sąd Administracyjny od początku 2019 roku – ustalił portal...

zobacz więcej

– Tytuł „Samba Trzaskowskiego” doskonale odzwierciedla to, z jaką łatwością, frywolnością, bezrefleksyjnie były wydawane pieniądze publiczne Polaków. Każdy powinien w najbliższych dniach sobie odpowiedzieć, czy w postawie Trzaskowskiego coś się zmieniło, czy jednak takie zachowania będzie przejawiał w przyszłości – dodał.

Zdaniem z kolei Karola Gaca z „Do Rzeczy” polscy podatnicy „zapłacili za wycieczkę krajoznawczą Trzaskowskiego”.

– Wygląda na to, że Trzaskowski poleciał do Brazylii na konferencję na temat bezpieczeństwa czy nawet wolności w internecie, co jest o tyle groteskowe i śmieszne, ze wystarczy przypomnieć, jaki stosunek PO miała do wolności w internecie. Przypomnijmy sobie protesty w sprawie ACTA – powiedział.

Jak dodał, z tak kosztownej „wycieczki” Polska nie odniosła „żadnych korzyści”.

źródło:
Zobacz więcej