RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rzecznik rządu o tzw. podatku od smartfonów: zapowiedziane weto prezydenta zamyka temat

Prezydent wskazał, że opłatę za prawa autorskie powinien uiszczać ten, kto korzysta, nie powinna być nakładana na wszystkie nośniki (fot. Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)

W tej chwili nie ma projektu rządowego o opłacie reprograficznej, w związku z tym taki podatek w tej chwili nie powstaje - powiedział we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller. Według niego, sprawa zapowiedzianego weta prezydenckiego ten temat zamyka.

Prezydent o opłacie od smartfonów: niesprawiedliwa i konstytucyjnie wadliwa

Obciążenie wszystkich smartfonów opłatą na rzecz ZAiKS, byłoby moim zdaniem niesprawiedliwe i konstytucyjnie wadliwe; to, że masz smartfona jeszcze...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Müller pytany w Radiu Plus, czy będzie przedstawiony i przyjęty przez Sejm tzw. podatek od smartfonów, pomimo że prezydent Andrzej Duda negatywnie wypowiada się o tym pomyśle, odparł, że „jeszcze rząd nie przyjął takiego projektu”.

– Myślę, że sprawa zapowiedzianego weta prezydenckiego de facto ten temat zamyka. Pan prezydent powiedział, że się nie zgodzi na te przepisy. Więc, jeżeli byłaby taka sytuacja, jasna deklaracja prezydenta, to też trudno taki projekt procedować – wyjaśnił rzecznik rządu.

– W tej chwili nie ma projektu rządowego w tym zakresie, w związku z tym taki podatek nie powstaje w tej chwili – zaznaczył Müller.

Kilka dni wcześniej prezydent Andrzej Duda sprzeciwił się wprowadzeniu tzw. opłaty reprograficznej uznając ją za „konstytucyjnie wadliwą”.

Sprzeciw wobec wprowadzenia opłat, które podniosłyby ceny smartfonów prezydent wyraził także podczas internetowej sesji „Q&A”. Andrzej Duda przypomniał o tym w kontekście podpisanej przez siebie 2 lipca Karty Wolności w Sieci.

– Jestem absolutnym wrogiem jakiejkolwiek cenzury w internecie, jestem wrogiem wprowadzania ograniczeń, dlatego że wolność w sieci to było coś, co ja bardzo doceniałem, kiedy byłem posłem opozycji, w trudnych czasach, kiedy nie było mi łatwo jako zwykłemu posłowie dostać się do mediów – wyjaśniał Andrzej Duda. Prezydent dodał, że za prawa autorskie powinni płacić ci, którzy faktycznie z nich korzystają – Płacenie za prawa autorskie, oczywiście, że tak, ale jeżeli ktoś naprawdę z tych praw autorskich korzysta. Jeżeli ktoś naprawdę korzysta z tych utworów, a nie gremialnie na wszystkie nośniki wprowadzić opłatę, dlatego że być może ktoś będzie korzystał – mówił.

Rafał Trzaskowski zarzucił Andrzejowi Dudzie, że stawiając sprawę w ten sposób „uczynił z niej oręż polityczny” ponieważ w istocie chodzi o „odpis”, który obciążałby tylko „niektóre duże korporacje.

źródło:
Zobacz więcej