RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Podejrzewam, że zablokował je zwolennik opozycji”. Legenda „Solidarności” bez kart wyborczych

Mieszkająca na emigracji Ewa Kubasiewicz-Houée otwarcie poparła w ostatnim czasie Andrzeja Dudę (fot. Wikipedia/MEDIA WNET)

Legenda opozycji antykomunistycznej, zamieszkała we Francji Ewa Kubasiewicz-Houée, nie otrzymała kart wyborczych na II turę wyborów prezydenckich. „Podejrzewam niestety, że przesyłka została zablokowana przez jakiegoś zwolennika tzw. Totalnej Opozycji stosującego nieuczciwe metody, szczególnie że w ostatnim okresie udzieliłam kilku wywiadów i podpisałam kilka listów popierających kandydaturę Pana Prezydenta RP Andrzeja Dudy” – pisze Kubasiewicz-Houée w liście otwartym do przyjaciół.

„Żadnych zachwiań, żadnych wątpliwości”. Gwiazdowie namawiają do głosowania na Dudę

– W tych wyborach nie chodzi tylko o to, czy wybierzemy lepszego czy gorszego prezydenta, tutaj stawka jest dużo większa – mówi w spocie...

zobacz więcej

„Z wielką przykrością chcę Was powiadomić, że nie dotarły do mnie karty wyborcze na II turę wyborów prezydenckich, wysłane rzekomo przez paryski konsulat, w związku z czym nie mogę wziąć udziału w wyborach. Interweniowałam w tej sprawie telefonicznie w Ambasadzie Polskiej w Paryżu i otrzymałam odpowiedź, że przesyłka została wysłana do mnie szybką (24-godzinną) pocztą w dniu 2 lipca 2020 roku” – pisze Ewa Kubasiewicz-Houée.

Jak dodaje opozycjonistka z czasów „Solidarności”, interweniowała w tej sprawie także na poczcie w Bretanii (gdzie mieszka) i w centrum segregacji przesyłek. W obu miejscach, „po dokładnym sprawdzeniu”, usłyszała, że przesyłki nie było.

„Moje nazwisko jest z pewnością znane niektórym pracownikom polskiego konsulatu. Podejrzewam niestety, że przesyłka została zablokowana przez jakiegoś zwolennika tzw. Totalnej Opozycji stosującego nieuczciwe metody, szczególnie że w ostatnim okresie udzieliłam kilku wywiadów i podpisałam kilka listów popierających kandydaturę Pana Prezydenta RP Andrzeja Dudy” – czytamy w liście.

Autorka datowanego na 8 lipca listu obawia się, że jej przypadek może nie być odosobnionym nie tylko we Francji, ale i w innych krajach.

Ewa Kubasiewicz-Houée jest legendarną działaczką opozycji antykomunistycznej. W 1980 r. została członkinią gdańskiego Zarządu Regionu „Solidarności”, z którego odeszła po konflikcie z Lechem Wałęsą w 1981 r. Aresztowana w czasie stanu wojennego, została skazana na 10 lat więzienia. Zwolniono ją na mocy amnestii z maja 1983 r. Włączyła się w działalność „Solidarności Walczącej” Kornela Morawieckiego. W czerwcu 1988 r. SB zamordowała jej brata Andrzeja Kubasiewicza. Od tego też roku Ewa Kubasiewicz-Houée przebywa na emigracji we Francji. Była tam emisariuszką „Solidarności Walczącej” na Zachodzie.

źródło:
Zobacz więcej