RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Służbowa wizyta w Brazylii. Ile kosztowała podróż ministra Trzaskowskiego?

„Cała delegacja podczas pobytu w Brazylii nocowała w jednym z najdroższych hoteli w Sao Paulo" (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Rafał Trzaskowski jako minister administracji i cyfryzacji (w latach 2013-2014) odwiedził Brazylię, gdzie wraz z dwójką urzędników spędził sześć dni w luksusowym hotelu. Całkowity koszt wyjazdu wyniósł ponad 63 tys. i został sfinansowany przez jego resort – napisał we wtorek portal Niezależna.pl, powołując się na ustalenia „Gazety Polskiej Codziennie”.

Trzaskowskiego zapytano, czy wiedział, że urzędnik ratusza zadawał mu pytania

– Nie wiem, kogo kieruje na spotkania i debaty dana redakcja. To jest decyzja redakcji. „Najwyższy Czas” wysłał swojego reportera – powiedział...

zobacz więcej

Jak podaje Niezależna.pl, obecny kandydat KO na prezydenta, szef resortu administracji i cyfryzacji w latach 2013-2014, Rafał Trzaskowski odbył służbową wizytę w Brazylii, która została sfinansowana przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. „Celem wyjazdu był udział Trzaskowskiego w jednym z paneli dyskusyjnych podczas dwudniowej konferencji NetMundial - zarządzanie światowym internetem w Sao Paulo (23 -24 kwietnia 2014 r.)” – czytamy.

„Wydarzenie zostało zorganizowane z inicjatywy Prezydent Brazylii (Dilmy Rousseff – red.), w reakcji na doniesienie o masowej inwigilacji w internecie. W organizację spotkania zaangażowały się najważniejsze organizacje techniczne (np. IETF) oraz ICANN” – napisał portal, opierając na wyjaśnieniach wydziału ministerstwa cyfryzacji przekazanych „GPC”.

Niezależna.pl twierdzi, że „wystąpienie Trzaskowskiego trwało ok. 30 minut, a sam panel odbył się 23 kwietnia 2014 r. pomiędzy 11.30, a 13.00; Trzaskowski opowiadał o wolności słowa w internecie”. Według ustaleń portalu, Trzaskowski miał spędzić w Brazylii sześć dni w towarzystwie dwóch urzędników – do kraju wrócił 28 kwietnia 2014 r.

„Z dokumentów wynika, że całkowity koszt podróży i pobytu w Brazylii wyniósł dokładnie 63 128,65 zł. Najdroższe okazały się bilety lotnicze wykupione Trzaskowskiemu. Przelot do Brazylii i z powrotem kosztował ministerstwo ponad 20,8 tys. zł. (...) Dla porównania koszt biletów pozostałych dwóch urzędników MAC wyniósł w sumie nieco ponad 16,5 tys. zł. Podróżowali oni jednak w klasie ekonomicznej” – czytamy.

Jak ustaliła „GPC”, „cała delegacja podczas pobytu w Brazylii nocowała w jednym z najdroższych hoteli w Sao Paulo – pięciogwiazdkowym hotelu Hyatt”.

„Wynajem pokoju w tym hotelu zaproponował sam organizator wydarzenia (rekomendowanie przez organizatora wydarzenia o charakterze międzynarodowym miejsca zakwaterowania nieopodal miejsca, w którym się ono odbywa stanowi ogólnie przyjęty zwyczaj w przypadku tego typu wydarzeń). Wybór hotelu był najprawdopodobniej podyktowany względami logistycznymi” – stwierdził, według portalu Niezależna.pl, wydział komunikacji resortu cyfryzacji.

źródło:
Zobacz więcej