RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Fogiel: Dlaczego władze Warszawy korzystają nie z polskich firm, a niemieckich?

Kierowca linii 181, który na ulicy Klaudyny w Warszawie uderzył w 4 zaparkowane pojazdy i latarnię, był pod wpływem metamfetaminy (fot. PAP/Rafał Guz)

– W rządzonej przez Rafała Trzaskowskiego Warszawie za transport miejski odpowiada firma niemiecka, prąd dostarcza firma niemiecka, za kanalizację również odpowiada firma niemiecka. Czy można się dziwić, że niemieckie media w Polsce tak mocno zaangażowały się we wspieranie Rafała Trzaskowskiego? – pyta rzecznik sztabu Andrzeja Dudy Adam Bielan. – Należy zadać sobie pytanie, skąd taka dziwna koncepcja zarządcza władz miasta, Rafała Trzaskowskiego, żeby nie korzystać z polskich firm, nie dać zarobić firmom, które tutaj płacą podatki – dodaje z kolei jego zastępca Radosław Fogiel.

Policja: Kierowca autobusu był pod wpływem metamfetaminy

– Kierowca autobusu, który we wtorek uderzył w cztery zaparkowane auta, był pod wpływem substancji odurzających. Tester wskazał w tym przypadku na...

zobacz więcej

Kierowca autobusu linii 181, który przed południem na ulicy Klaudyny w Warszawie uderzył w 4 zaparkowane pojazdy i latarnię, był pod wpływem metaamfetaminy. Taką informację przekazała stołeczna policja. W wyniku zdarzenia ranna została jedna osoba. Kierowca został już zatrzymany przez policję.

To drugie podobne zdarzenie z udziałem kierowcy miejskiego autobusu, będącego pod wpływem narkotyków i pracującego dla niemieckiej firmy Arriva. 25 czerwca kierowca linii 185, prowadząc pojazd pod wpływem amfetaminy spadł z mostu Grota-Roweckiego. W wyniku tamtego zdarzenia zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne.

Do sprawy odnieśli się dziś podczas konferencji prasowej sztabowcy prezydenta Andrzeja Dudy. Zastępca rzecznika prasowego PiS Radosław Fogiel mówi, że w Warszawie zarządzanej przez Rafała Trzaskowskiego i Platformę Obywatelską wiele obowiązków, które leżą w kompetencjach samorządu, jest zlecanych firmom zewnętrznym, jak wspomniana Arriva.

– Należy zadać sobie pytanie, skąd taka dziwna koncepcja zarządcza władz miasta, Rafała Trzaskowskiego, żeby nie korzystać z polskich firm, nie dać zarobić firmom, które tutaj płacą podatki, tylko korzystać z firm niemieckich. Jak pokazują bardzo przykre doświadczenia autobusowe, przynajmniej w tym wypadku należy co najmniej zadawać pytania o poziom bezpieczeństwa – powiedział Fogiel.

Rzecznik sztabu, europoseł PiS Adam Bielan ocenia, że taka polityka prowadzona przez ratusz może mieć wpływ na sympatię do Rafała Trzaskowskiego ze strony niektórych mediów.

– W rządzonej przez Rafała Trzaskowskiego Warszawie za transport miejski odpowiada firma niemiecka, prąd dostarcza firma niemiecka, za kanalizację również odpowiada firma niemiecka. Czy można się dziwić, że niemieckie media w Polsce tak mocno zaangażowały się we wspieranie Rafała Trzaskowskiego? – pytał Bielan.

II tura wyborów prezydenckich odbędzie się 12 lipca. Wezmą w niej udział popierany przez PiS prezydent Andrzej Duda oraz kandydat Koalicji Obywatelskiej, prezydent Warszawy i wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski. W I turze na Andrzeja Dudę zagłosowało 43,5 proc. Polaków, a Rafała Trzaskowskiego poparło 30,46 proc.

źródło:
Zobacz więcej