RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

RPD: kończąca się kadencja Andrzeja Dudy to prezydentura rodziny

RPD Mikołaj Pawlak podsumował prezydenturę Andrzeja Dudy (fot. Twitter/Duda2020)

Prezydentura rodziny – to najlepsze określenie kadencji Andrzeja Dudy i podsumowanie ostatnich pięciu lat – ocenił rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak. Jego zdaniem od 1989 r. nie było okresu jak ten, w którym zostało zrobione tak wiele dla rodziny i wzmocnienia jej praw, a w tym praw dziecka.

Prezydent podpisał projekt zmiany konstytucji. Chodzi o adopcję dzieci

Prezydent Andrzej Duda podpisał projekt nowelizacji konstytucji w sprawie wykluczenia adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. – Cieszę się, że...

zobacz więcej

W poniedziałek do Sejmu wpłynął prezydencki projekt zmiany konstytucji, wprowadzający zapis, że wykluczona jest adopcja dziecka przez osobę pozostającą w związku jednopłciowym. W miniony piątek prezydent Andrzej Duda zapowiadał złożenie projektu zmiany Prawa oświatowego, zgodnie z którym działalność wszelkich organizacji i stowarzyszeń na terenie szkoły będzie wymagać nie tylko zgody dyrekcji szkoły, ale przede wszystkim zgody rodziców.

Mikołaj Pawlak ocenił, że kończąca się kadencja prezydenta Dudy jest „prezydenturą rodziny”. Takie określenie – jego zdaniem – bardzo dobrze podsumowuje ostatnie pięć lat i wszystkie wprowadzone w tym czasie przepisy dotyczące m.in. spraw socjalnych.

#wieszwiecejPolub nas
– Do tej pory, po 1989 r., nie było takiego okresu, w trakcie którego tak wiele zostałoby zrobione dla rodziny i wzmocnienia jej praw, a w tym praw dziecka – ocenił Mikołaj Pawlak. W jego opinii projekty proponowane na koniec kadencji prezydenta są „pewnego rodzaju podsumowaniem tej kadencji, zamknięciem klamrą rozwiązań wspierających rodziny”.

Poseł KO o zakazie adopcji przez pary jednopłciowe: Zapis w konstytucji niczego nie zamyka

Prezydent Andrzej Duda zaproponował, żeby wpisać do konstytucji zakaz adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. – To jest temat zastępczy. Absolutnie...

zobacz więcej

Prezydencką propozycję zmian w konstytucji Pawlak ocenił jako „doprecyzowanie pewnej luki”. Jego zdaniem, gdy powstawała konstytucja, nie przewidywano, daleko idących zmian w mentalności społeczeństwa, choćby w kwestiach postrzegania rodziny.

– A przecież rodzina i małżeństwo to jednostki społeczne, które mają wpływ na to, jak będzie wyglądało społeczeństwo za 10 lat, to właśnie w rodzinie i małżeństwie dajemy dzieciom najlepszy przykład – wskazał. Dodał, że „nowe eksperymenty nie powinny być prawnie sankcjonowane”.

Dlatego – powiedział Pawlak – takie mocne postawienie przepisu konstytucji wykluczającego adopcję dziecka przez osobę pozostającą w związku jednopłciowym jest bardzo istotne. Ocenił, że „to będzie wzmocnienie praw i bezpieczeństwa dzieci”.

Również projekt zmiany prawa oświatowego Pawlak ocenił jako „wzmocnienie i doprecyzowanie prawa do wychowania w rodzinie, o którym mówi zarówno konstytucja, jak i ustawa o rzeczniku praw dziecka”.

– Ja rozróżniam edukację od wychowania – edukacja to to, co zapisane w systemie szkolnym, w podstawie programowej, a wszystko inne to wychowanie, gdzie pierwszeństwo mają rodzice – przekonywał.

Ten projekt ustawy – mówił Pawlak – doprecyzowuje przepisy, które mogły budzić wątpliwości, bo pozwalały na pewnego rodzaju interpretacje. Wyjaśnił, że niektóre samorządy interpretowały przepisy tak, aby wprowadzać do edukacji „pewne formy niezgodne z polską kulturą i polskim systemem wartości”. – Należało to doprecyzować – zaznaczył rzecznik.

źródło:
Zobacz więcej