RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„On nas lekceważy, nie przyjedzie do takiej dziury”. Mieszkańcy Końskich przed debatą

Do debaty prezydenckiej, organizowanej przez TVP w Końskich, pozostało kilka godzin. Równo o godzinie 21 to miasto stanie się centrum politycznym Polski. Nie wiadomo, czy na debatę dotrze kandydat PO Rafał Trzaskowski, który tego dnia zapowiedział udział w wiecu organizowanym przez swoją partię. – On lekceważy naszych ludzi, on nie przyjedzie do takiej dziury jak Końskie – mówi jedna z mieszkanek miasta.

Trzaskowski organizuje swoją debatę. Oświadczenie Telewizji Polskiej

Nie media, ale sztab Rafała Trzaskowskiego postanowił zorganizować własną debatę prezydencką. Do wydarzenia określanego „Areną Prezydencką”...

zobacz więcej

RAPORT: KAMPANIA 2020

W poniedziałek o godzinie 21 w Końskich odbędzie się debata przed drugą turą wyborów prezydenckich. Przybędzie na nią Andrzej Duda, który ubiega się o reelekcję; nie wiadomo, czy na spotkanie dotrze kandydat PO.

Debatę będzie można śledzić na trzech antenach: TVP Info, TVP 1 i TVP Polonia. Spotkanie podzielono na pięć bloków tematycznych i odbędzie się w zupełnie nowej formule – pytania będą pochodziły nie od dziennikarzy, a od obywateli.

Wybór Końskich jest nieprzypadkowy. W 2015 roku ówczesny szef PO Grzegorz Schetyna, kandydując właśnie z okręgu świętokrzyskiego do Sejmu, powiedział, że to „w Końskich, a nie w Wilanowie, wygrywa się wybory”.

Poprowadzi ją dziennikarz Michał Adamczyk – będzie on jednak jedynie moderatorem dyskusji, pytania bowiem będą pochodziły od obywateli.

Przed debatą głos zabrali mieszkańcy Końskich. – Bardzo się cieszę, że jest taka debata, że nie przyjedzie to jego strata, jak jest tchórz, to nie przyjedzie – powiedziała jedna z mieszkanek miasta. „To ważne wydarzenie, nie wyobrażam sobie, żeby obydwaj panowie się nie spotkali”; „powinien odpowiadać na pytania, w telewizji to on jest mądry, ale tu się widocznie boi przyjechać”; „przykro, że słychać, że go nie będzie”; „tchórzostwo, boi się konkretnych pytań, nie umie na nie konkretnie odpowiedzieć” – mówili inni.

– On lekceważy ludzi naszych, on nie przyjedzie do takiej dziury jak Końskie, po co? On przyjedzie do dużych miast, żeby go tam wybrali, a tutaj to mu się nie podoba – mówiła jedna z pań.

źródło:
Zobacz więcej