RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kandydat na ambasadora Niemiec musi jeszcze poczekać na „agrément”. Jaki jest powód?

Arndt Freytag von Loringhoven już w nadchodzącym tygodniu objąć miał niemiecką placówkę w Warszawie (fot. REUTERS/Amir Cohen)

Dotychczasowego ambasadora Niemiec w Polsce Rolfa Nikela zastąpić ma Arndt Freytag von Loringhoven. Nie otrzymał jeszcze akceptacji strony polskiej i – jak wynika z informacji portalu tvp.info – na razie może przyjechać jedynie w charakterze turysty. W tle – praca von Loringhovena w wywiadzie i ataki niemieckich mediów na finiszu wyborów prezydenckich w Polsce. MSZ nie komentuje sprawy; wiceminister Szymon Szynkowski vel Sęk potwierdza jedynie: Niemiecki dyplomata oczekuje na decyzję.

Ambasador Niemiec Rolf Nikel po sześciu latach kończy misję w Polsce

Ambasador Niemiec Rolf Nikel poinformował we wtorek, że po sześciu latach kończy misję w Polsce. Dyplomata ocenił, że jego największym zadaniem...

zobacz więcej

W rozmowie z portalem tvp.info wiceszef polskiej dyplomacji potwierdził, że Niemcy skierowały do Polski wniosek o udzielenie tzw. agrément, czyli zgody strony przyjmującego na rozpoczęcie misji dyplomatycznej nowego ambasadora.

MSZ: Decyzja po stronie Polski

– Wniosek strony Niemieckiej został przekazany Polsce. Decyzja jest wyłączną kompetencją państwa przyjmującego, w tym przypadku władz Polski – zaznacza Szynkowski vel Sęk. Jak przyznaje, ta decyzja do tej pory nie zapadła i podkreśla, że także termin jej podjęcia jest autonomiczną decyzją strony polskiej.

Wiceszef MSZ nie komentuje jednak procedury, która – wskazuje – ma charakter poufny.

Z nieoficjalnych informacji portalu tvp.info wynika jednak, że strona niemiecka chciała, by Arndt Freytag von Loringhoven rozpoczął swoją misję już w tym tygodniu.

Jego poprzednik na warszawskiej placówce, Rolf Nikel, zakończył swoją pracę 30 czerwca. Wniosek o udzielenie agrément następcy przekazano około miesiąca temu.

Wywiadowczy życiorys von Loringhovena

Arndt von Loringhoven w przeszłości był m.in. (w latach 2014-2016) ambasadorem Niemiec w Czechach, a od 2016 roku zastępcą sekretarza generalnego NATO ds. wywiadu i bezpieczeństwa. Z wywiadem był związany także wcześniej – do 2010 roku był wicedyrektorem niemieckiej Federalnej Służby Wywiadowczej (BND).

„Niemiecka telewizja i jej wizja wyborów w Polsce”. Tak pokazano wyborców [WIDEO]

Wybory prezydenckie w Polsce echem odbijają się także w mediach zagranicznych. Niemiecka telewizja publiczna ZDF wyemitowała reportaż, w którym...

zobacz więcej

Między innymi na ten fakt zwracają uwagę źródła portalu tvp.info. Według nich wywiadowczy życiorys kandydata na ambasadora musi bowiem zostać poddany bardzo dokładnej analizie i refleksji. Ta wciąż trwa.

„Na dywanik” na finiszu wyborów w Polsce?

Istnieje także inna okoliczność, zwlekania ze zgodą na rozpoczęcie pracy nowego ambasadora. Według nieoficjalnych informacji tvp.info, gdyby von Loringhoven rozpoczął swoją misję już teraz – jak chciała strona niemiecka – przyjeżdżając do Polski musiałby zapewne pierwsze kroki skierować do MSZ, gdzie zostałby wezwany.

Chodzi o ostatnie incydenty i próby ingerowania niemieckich mediów w proces wyborczy w Polsce. Nasi rozmówcy przytaczają nie tylko artykuły należące do niemieckiego koncernu RASP, wydawanego w Polsce tabloidu „Fakt”, ale też choćby publikacje niemieckiego „Die Welt”.

źródło:
Zobacz więcej